KNF ocenia, że utrzymujące się ożywienie gospodarki przekłada się na poprawę warunków działania sektora bankowego, choć środowisko niskich stóp procentowych stanowi dla banków wyzwanie. 

"Dodatkowo należy mieć na uwadze, że w br. obserwowane jest wyraźne obniżenie tempa wzrostu gospodarki, a w otoczeniu zewnętrznym polskiej gospodarki znajduje się szereg czynników ryzyka, które mogą wpływać niekorzystnie na polską gospodarkę, a w konsekwencji i sytuację sektora bankowego. W szczególności należy mieć na uwadze niepewność wynikającą z wyników referendum przeprowadzonego w W. Brytanii w sprawie wyjścia tego kraju z UE, niepewność związaną z dalszymi działaniami głównych banków centralnych, jak też obawy o obniżenie tempa wzrostu największych gospodarek" - podała Komisja w "Raporcie o sytuacji banków w III kw.". 

>>> Czytaj też: Grupa UniCredit walczy o kapitał. Sprzedaż akcji Pekao to tylko część strategii

Według KNF, realizacja niekorzystnych scenariuszy może wywierać negatywną presję na postawy przedsiębiorstw i konsumentów, co ostatecznie może doprowadzić do obniżenia tempa wzrostu w krajach UE i wywrzeć negatywną presję na polską gospodarkę.

Komisja wskazała, że źródłem niepewności i potencjalnego ryzyka są również zmiany o charakterze regulacyjnym, które mogą oddziaływać zarówno pozytywnie, jak i negatywnie na działalność banków. Wydaje się jednak, że w przypadku większości tych czynników banki mają możliwość adaptacji, w krótkim lub średnim okresie. 

"Głównym ryzykiem pozostaje kwestia ewentualnego ustawowego rozwiązania kwestii walutowych kredytów mieszkaniowych, która w przypadku realizacji skrajnych wariantów mogłaby doprowadzić do destabilizacji sektora bankowego" - czytamy dalej. 

W okresie styczeń-wrzesień br. banki kontynuowały wzmacnianie bazy kapitałowej (fundusze własne wzrosły z 159,1 mld zł na koniec ub.r. do 172,7 mld zł na koniec września br., tj. o 8,5%; współczynnik kapitału Tier I wzrósł z 15,0% do 16,1%, a łączny współczynnik kapitałowy z 16,3% do 17,6%), co wynikało m.in. z pozostawienia bankach większości zysków wypracowanych w 2015 r., nowych emisji akcji oraz wyłączenia ze sprawozdawczości SK Banku, którego upadłość w końcu ub.r. spowodowała silne pogorszenie miar adekwatności w sektorze banków spółdzielczych. 

"Pomimo relatywnie zadowalającej sytuacji bieżącej rekomendowane jest utrzymanie mocnej bazy kapitałowej, a w przypadku niektórych banków jej dalsze wzmocnienie, co dla części banków może stanowić istotne wyzwanie w sytuacji obserwowanego zmniejszenia zyskowności sektora bankowego" - czytamy także. 

Wynik finansowy netto, osiągnięty przez banki po trzech kwartałach br. okazał się marginalnie wyższy niż w rok wcześniej na skutek sprzedaży udziałów w Visa Europe Limited (w rezultacie tej transakcji banki odnotowały dodatkowy dochód w łącznej wysokości 2 465 mln zł). Wynik ten wyniósł 11 454 mln zł i był o 49 mln zł, tj. o 0,4% wyższy r/r. Poprawę wyników odnotowano w 324 podmiotach skupiających 57% aktywów sektora; 19 podmiotów wykazało stratę w łącznej wysokości 357 mln zł. 

"Poprawa wyniku finansowego netto nastąpiła na skutek wzrostu wyniku odsetkowego, pozostałego wyniku działalności bankowej oraz salda pozostałych przychodów i kosztów operacyjnych. W przeciwnym kierunku oddziaływało obniżenie wyniku z tytułu opłat i prowizji, wzrost kosztów działania oraz wzrost ujemnego salda odpisów i rezerw" - podała także KNF. 

Gdyby nie zdarzenie o charakterze jednorazowym (sprzedaż udziałów w Visa Europe), wyniki sektora bankowego byłyby niższe o ok. 20% r/r, wskazała Komisja. 

W ciągu trzech kwartałów tego roku banki kontynuowały działania zmierzające do wzrostu efektywności działania w drodze optymalizacji zatrudnienia i sieci sprzedaży. W konsekwencji w okresie 9 miesięcy br. zatrudnienie zmniejszyło się o 1,6 tys. osób, a sieć sprzedaży o 243 placówki. 

Według KNF,  należy liczyć się z tym, że stały rozwój elektronicznych kanałów dostępów, jak też presja na ograniczenie kosztów będą oddziaływały w kierunku dalszego ograniczenia zatrudnienia i sieci sprzedaży w kolejnych okresach.

Przyrost akcji kredytowej w bankach w okresie 9 miesięcy br. był ograniczony, co wynikało głównie ze zmniejszenia stanu kredytów dla sektora finansowego, podczas gdy w kredytach dla sektora niefinansowego odnotowano umiarkowany wzrost, a w obszarze kredytów dla sektora budżetowego nadal obserwowano stagnację. 

Wartość kredytów ogółem zwiększyła się o 36,5 mld zł, tj. o 3,3%, a po wyeliminowaniu wpływu zmian kursów walut o około 33,7 mld zł, tj. o 3%, co oznacza, że odnotowany przyrost kredytów był o jedną trzecią niższy w skali roku. 

"Jakość portfela kredytowego pozostaje względnie stabilna. W okresie I-IX br. odnotowano marginalny wzrost stanu kredytów zagrożonych (o 0,1 mld zł, tj. o 0,2%), ale po części był to efekt wyłączenia z bazy danych SK Banku. Gdyby nie to zdarzenie to przyrost stanu kredytów zagrożonych byłby wyższy (około 1,5 mld zł)" - czytamy w raporcie. 

Udział kredytów zagrożonych w portfelu uległ obniżeniu (z 6,6% na koniec ub.r. do 6,4% na koniec września br.), przy czym w związku z wyłączeniem z bazy danych SK Banku, odnotowano znaczące zmniejszenie udziału kredytów zagrożonych w portfelu banków spółdzielczych (z 8,1% na koniec ub.r. do 6,9% na koniec września br.).  

>>> Czytaj też: Wygoda w banku może kosztować bezpieczeństwo