"Dla osób opłacających składki i  pracujących legalnie w Niemczech przez przynajmniej 6 miesięcy, zostaną zachowane wszystkie uprawnienia" - podano w komunikacie.

Z badań wynika, że 41% jako powód decyzji podaje łatwość znalezienia pracy, 40% bliską odległość od domu rodzinnego, 31% wielokrotnie wyższe zarobki, a 15% świadczenia socjalne. 

"Według prognoz Boston Consulting Group w 2020 r. w Niemczech będzie brakowało 2,4 mln pracowników, a w 2030 r. aż 10 mln. Dziś co piąty mieszkaniec RFN ma ponad 65 lat i grupa ta stale rośnie. Federalny Urząd Statystyczny przewiduje, że w 2050 r. już co trzeci z Niemców należeć będzie do pokolenia 65+. Z tego powodu coraz większe znaczenie będą mieli imigranci, którzy zapełnią lukę na tamtejszym rynku pracy" - czytamy w materiale.

Stopa bezrobocia w Niemczech wynosiła 4,1% na koniec października, co plasuje kraj na drugim miejscu po Czechach wśród członków Unii Europejskiej, wynika z danych Eurostatu. Silna gospodarka i stały wzrost PKB powodują, że w Niemczech cały czas powstają nowe miejsca pracy, podano także.

"Z naszych badań wynika, że 41% potencjalnych migrantów z Polski, chce wybrać ten kraj ze względu na łatwość znalezienia pracy. Nie mniej ważna jest bliskość geograficzna i dużo wyższe wynagrodzenia. Polacy częściej stawiają na ciężką pracę, a nie podejmują decyzji o wyjeździe ze względu na zasiłki socjalne. To oznacza, że nowe regulacje przyjęte przez niemiecki parlament, nie powinny spowodować zmniejszenia poziomu emigracji z Polski. To co może ją zahamować to dalsza poprawa sytuacji na polskim rynku pracy oraz zwiększenie zagrożenia terrorystycznego u naszych zachodnich sąsiadów" - powiedział pełnomocnik zarządu Work Service Krzysztof Inglot, cytowany w komunikacie.

Najwięcej ofert pracy można znaleźć w sektorze logistycznym i produkcyjnym. Niemieckie poszukają w Polsce także inżynierów, specjalistów IT, pielęgniarek, opiekunek osób starszych, pracowników branż hotelarskiej i gastronomicznej. 

Badanie, na zlecenie Work Service, przygotował instytut Millward Brown, zrealizowano na próbie N=634 osób pracujących, bezrobotnych, uczących się oraz przebywających na urlopach macierzyńskich i wychowawczych. Próbę dobrano z ogólnopolskiej reprezentatywnej próby dorosłych Polaków N=1000 (zgodnej ze strukturą populacji pod względem płci, wieku, wykształcenia oraz klasy wielkości i miejsca zamieszkania). Wykluczono z niej: emerytów, rencistów oraz osoby zajmujące się domem.