Grybauskaite złożyła w poniedziałek wizytę na Ukrainie z okazji 25. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych z jej krajem. Poprosiła Ukraińców m.in. o to, by zjednoczyli się w walce z korupcją.

„Nasze państwa zdecydowanie potępiają tymczasową okupację przez Federację Rosyjską części terytorium Ukrainy: Autonomicznej Republiki Krymu i Sewastopola (miasto to ma na Ukrainie status specjalny) oraz agresję (Rosji) w Donbasie. Wzywamy wspólnotę międzynarodową do kontynuacji aktywnych politycznych, dyplomatycznych i innego rodzaju wysiłków dla odnowienia jedności Ukrainy w jej uznanych granicach w interesie stabilności i bezpieczeństwa całej Europy” – głosi apel Grybauskaite i Poroszenki.

Po rozmowach prezydentów Grybauskaite oświadczyła, że choć Ukraina wdraża obecnie bolesne reformy, jej mieszkańcy powinni zrozumieć, iż są one bardzo ważne. „Czeka was jeszcze wiele pracy w walce z korupcją, która przynosi waszemu krajowi więcej szkody, niż wojna. Jest to wyzwanie, z którym sami politycy sobie nie poradzą. W tej walce powinien zjednoczyć się cały naród” – podkreśliła.

Litewska prezydent zapewniła, że Wilno wspiera starania Ukrainy o likwidację obowiązku wizowego przy podróżach do państw unijnych. „Mam nadzieję, że decyzja ta wejdzie w życie w przyszłym roku i Ukraińcy swobodnie będą mogli jeździć do Europy” – powiedziała.

Poroszenko ze swej strony wezwał Zachód do przedłużenia sankcji wobec Rosji, mówiąc, że sytuacja na obszarach Donbasu opanowanych przez wspieranych przez Moskwę separatystów wciąż daleka jest od pokoju.

„Kontynuowane są ostrzały i giną ukraińscy żołnierze. Nie widzimy wycofywania ciężkiego sprzętu wojskowego i artylerii. W tych warunkach przedłużenie sankcji przeciwko Federacji Rosyjskiej jest jasne i niezbędne” – mówił ukraiński prezydent po spotkaniu z Grybauskaite.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)