"Transformacja 2019 zawiera dodatkowo 6 500 zwolnień netto w roku 2019, a łączna redukcja etatów netto wyniesie ok. 14 000 do 2019 roku i przyniesie zmniejszenie kosztów osobowych o 1,1 mld euro. Zmniejszenie pozostałych kosztów operacyjnych o 600 mln euro pozwoli Grupie osiągnąć całkowitą kwotę oszczędności netto wysokości 1,7 mld euro i spadek bazy kosztowej o ok. 10,6 mld euro w 2019 roku, w porównaniu z 12,2 mld euro w 2015 roku, z których większość zostanie osiągnięta w ciągu pierwszych 24 miesięcy" - czytamy w dokumencie. 

Unicredit oczekuje, że w 2019 roku jego wskaźnik koszty do dochodów (C/I) wyniesie 52%, a koszt ryzyka grupy spadnie o 40 pkt bazowych w porównaniu z 2015 rokiem i sięgnie 49 pkt bazowych. 

>>> Polecamy: Prezes PZU: Po zakupie Banku Pekao nie przewidujemy kolejnych akwizycji [WYWIAD]

Grupa oczekuje, że jednorazowe odpisy, z uwzględnieniem odpisów na kredyty w sytuacji nieregularnej (NPL) w wysokości 8,14 mld euro oraz kosztów restrukturyzacji na poziomie 1,7 mld euro, wyniosą łącznie 12,2 mld euro i obciążą wyniki w IV kw. 2016 r. 

UniCredit podał, że cele planu strategicznego są pragmatyczne i opierają się na 5 filarach: wzmocnieniu i optymalizacji kapitału, poprawie jakości aktywów, w tym jakości nowych kredytów, przekształceniu modelu operacyjnego w kierunku uproszczenia produktów i procesów w celu obniżenia kosztów, wykorzystaniu potencjału relacji z klientami detalicznymi oraz korporacyjnymi, w tym zwiększenie cross-sellingu we wszystkich liniach biznesowych i krajach, a także, przyjęciu silnego kierownictwa centrum korporacyjnego grupy w celu zapewnienia wydajności i przejrzystego podziału kosztów. 

Strategia 2016-2019 zakłada średnioroczny wzrost przychodów o 0,6%, osiągniecie w 2019 roku wskaźnika kosztów do dochodów (C/I) wysokości 52% z kosztami na poziomie 10,6 mld euro, zysk netto w wysokości 4,7 mld euro oraz zwrot z kapitału własnego ok. 9%, a także wskaźnik wypłacalności CET 1 na poziomie ok. 12,5% (wobec 10,8% na koniec września 2016 r.), uwzględniający wypłatę dywidendy na poziomie 20% zysku. Z zysku za 2016 r. UniCredit nie planuje wypłacać dywidendy. 

Jednym z istotnych elementów strategii jest sprzedaż niektórych aktywów grupy. 

"Od lipca już podejmowaliśmy śmiałe działania. Nasze ruchy dotyczące Pekao i Pioneer raz sprzedaż udziałów w Fineco, w połączeniu z oszczędnościami i generowaniem kapitału organicznego w pełni gwarantowanego poprzez objęcie praw poboru na kwotę 13 mld euro sprawiają, że w 2019 roku będziemy mieli w pełni zadowalający wskaźnik CET 1 - ok. 12,5%" - powiedział prezes UniCredit Jean Pierre Mustier, cytowany w komunikacie. 

W połowie października UniCredit sprzedał ok. 121,4 mln akcji, stanowiących 20% kapitału FinecoBanku po 4,55 euro za sztukę, czyli łącznie za ok. 552 mln euro brutto w procesie przyspieszonej budowy księgi popytu. UniCredit szacuje, że uzyskana cena sprzedaży przełoży się na zwiększenie współczynnika CET1 grupy o około 12 pb. Po zamknięciu oferty UniCredit będzie nadal konsolidować FinecoBank, z udziałem ok. 35% w kapitale. 

W ub. tygodniu Powszechny Zakład Ubezpieczeń (PZU) i Polski Fundusz Rozwoju (PFR) podpisali z UniCredit umowę, która przewiduje zakup przez nich docelowo odpowiednio 20% i 12,8% akcji Banku Pekao za łączną kwotę 10,59 mld zł, podało PZU. Cena za pakiet nabywany przez PZU wynosi 6,46 mld zł. 

Wczoraj z kolei UniCredit poinformował, że zawarł z Amundi wiążącą umowę, na mocy której bank sprzeda Pioneer Investments za 3 545 mln euro. 

UniCredit jest jedną z największych grup bankowych w Europie, działającą w 50 krajach na świecie, w tym w blisko 20 europejskich. Jest notowany na warszawskiej giełdzie od 2007 roku. 

>>> Czytaj też: Państwo zagra pierwsze skrzypce na rynku bankowym