Według Białego Domu była to największa liczba takich aktów, dokonanych w ciągu jednego dnia przez któregokolwiek z prezydentów USA.

W sumie w okresie swej prezydentury Obama ułaskawił 148 osób oraz skrócił kary 1176 skazanym, w tym 395 skazanym na dożywocie.

Agencja Associated Press zwraca uwagę, że liczba więźniów w Stanach Zjednoczonych wzrosła z 500 tysięcy w 1980 r. do 2,2 miliona obecnie. Administracja Obamy argumentowała, że tysiące ludzi odbywa kary nieproporcjonalnie surowe wobec popełnionych przestępstw i że koszt utrzymywania tych ludzi w więzieniach zwiększa obciążenia finansowe rządu.

Obserwatorzy przewidują, że przed opuszczeniem urzędu prezydenta Obama zdecyduje się jeszcze na skrócenie kary kolejnym skazanym i na kolejne ułaskawienia.

Reklama