Trybunał wydał to orzeczenie na wniosek liberalnej partii Ciudadanos i Partii Socjalistów Katalonii, które stanowią w parlamencie regionalnym opozycję wobec dążenia znacznej liczby Katalończyków do "wyjścia spod kurateli Madrytu".

Kataloński parlament większością głosów podjął uchwałę o rozpoczęciu procesu uniezależniania się od Hiszpanii. Jego pierwsze etapy mają polegać na uchwaleniu ustaw, które miałyby stanowić podstawę prawną procesu tworzenia nowej katalońskiej państwowości, poczynając od reformy ubezpieczeń społecznych i finansów.

Większość opowiadająca się w parlamencie regionalnym za rozpoczęciem tego procesu składa się Ruchu Razem dla Tak oraz partii Kandydatura Jedności Ludowej (CUP).

W stosunku do przewodniczącej parlamentu katalońskiego Carme Forcadell regionalny Najwyższy Trybunał Sprawiedliwości Katalonii prowadzi dochodzenie z powodu niepodporządkowania się Trybunałowi Konstytucyjnemu Hiszpanii, który zakazał jej "uruchamiania procesu prowadzącego do niepodległości Katalonii".

6 lutego przyszłego roku przed katalońskim Najwyższym Trybunałem Sprawiedliwości ma się rozpocząć proces byłego premiera katalońskiego rządu regionalnego Artura Masa i dwóch członków jego rządu oskarżonych o to, że 9 listopada 2014 roku przeprowadzili wbrew zakazowi Madrytu referendum w sprawie niepodległości Katalonii.

Ogromna większość uczestników referendum - 80,72 proc. - opowiedziała się wtedy za niepodległością Katalonii. W referendum wzięły udział dwa miliony z ponad pięciu milionów mieszkańców regionu uprawnionych do głosowania.

Ludność tego zamożnego regionu liczy 7,5 miliona; cieszy się on znaczną autonomią polityczną i finansową, ma świetnie zorganizowane szkolnictwo z katalońskim językiem nauczania i w ostatnich latach przeżywa szybki wzrost nastrojów niepodległościowych.

Jednym z ważnych atutów przeciwników oderwania się regionu od Hiszpanii jest niepewność co do przyszłości Katalonii jako samodzielnego podmiotu w Unii Europejskiej.