Przedstawiciele rządu liczą, że nowe przepisy uruchomią masową produkcję statków w polskich stoczniach, w szczególności w stoczni w Szczecinie i w Gdyni. Według szacunków rządu, dzięki stworzeniu warunków do dynamicznego rozwoju przemysłu okrętowego i przemysłów komplementarnych, powstanie w nich ok. 3 tys. miejsc pracy.

1 stycznia może wejść w życie tylko część przepisów ustawy o aktywizacji przemysłu okrętowego. W połowie grudnia wiceminister gospodarki morskiej Paweł Brzezicki podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej powiedział, że od 2017 r. wejdą w życie zapisy dot. zerowej stawki VAT; ws. zryczałtowanego podatku decyzję musi podjąć KE.

Uczestniczący w posiedzeniu komisji członek zarządu Remontowa Holding w Gdańsku Arkadiusz Aszyk przyznał w rozmowie z PAP, że "można powiedzieć, że najważniejsza część ustawy o aktywizacji przemysłu okrętowego wchodzi w życie od nowego roku".

Brzezicki wyjaśnił, że na początku grudnia "Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów notyfikował do Komisji Europejskiej elementy ustawy dotyczące zapisów o zryczałtowanym podatku i do czasu pozytywnego rozpatrzenia przez Komisję ten element ustawy o aktywizacji przemysłów okrętowych nie będzie aktywny".

Biuro prasowe Ministerstwa Gospodarki Morskiej podało, że „zryczałtowany podatek od wartości sprzedanej produkcji jest jednym z instrumentów wsparcia przemysłu okrętowego wprowadzonym przez ustawę o aktywizacji przemysłu okrętowego (...) Stanowi instrument pomocy publicznej i jako taki musi uzyskać pozytywną opinię Komisji Europejskiej". "Jeżeli Komisja nie zgłosi żadnych zastrzeżeń i w ciągu dwóch miesięcy nie wyda oficjalnej decyzji, uznaje się, że decyzja jest pozytywna. KE może wydać decyzję wcześniej" - poinformowało PAP biuro prasowe MGMiŻŚ.

Podkreślono, że "przedsiębiorcy będą mogli dokonać wyboru podatku zryczałtowanego dopiero z chwilą wydania przez KE pozytywnej decyzji w zakresie jego zgodności z rynkiem wewnętrznym". Ustawa wprowadza możliwość wyboru między obecnym 19-proc. CIT-em lub PIT-em a nowym zryczałtowanym podatkiem od wartości sprzedanej produkcji w wysokości 1 proc. w zakresie budowy i przebudowy statków.

Ustawa przewiduje stosowanie zerowej stawki VAT na produkcję, import, części i wyposażenia dla jak najszerszego katalogu jednostek pływających - zgodnie z dyrektywą UE w sprawie VAT. Nowe prawo zakłada objęcie zerową stawką VAT nie tylko poszerzonego katalogu nowych statków ale też różnego rodzaju usług - najmu, dzierżawy, leasingu, czarteru jednostek pływających oraz wyposażenia tych jednostek.

Według ministerstwa, dzięki nowym przepisom znacząco poprawią się wskaźniki kapitału obrotowego w stoczniach. Według obowiązujących dotychczas przepisów stocznie, zaopatrując się u swoich dostawców w komponenty związane z budową statku, płacą 23-proc. VAT. Po zakończeniu budowy, zgodnie z polskim prawem, stocznia występuje do budżetu państwa o zwrot tego podatku. W myśl nowej ustawy stocznia już na etapie wystawiania faktury za konkretne elementy czy komponenty nie będzie płacić VAT-u.

Nowe przepisy mają też ułatwić objęcie statusem specjalnej strefy ekonomicznej gruntów, na których prowadzona jest produkcja okrętowa i komplementarna. Ustawa przewiduje też dopuszczenie branży okrętowej do możliwości korzystania ze środków unijnych, tj. kredytu technologicznego i premii technologicznej (po decyzji Komisji Europejskiej o zgodności pomocy publicznej dla sektora z rynkiem wewnętrznym, tj. takiej, która nie naruszy otwartości i konkurencyjności rynku UE).

Rozwiązania przyjęte w ustawie dotyczą budowy statków, a w trzech wypadkach także remontów: po pierwsze - gdy remont statku zakłada zmianę napędu, po drugie - w przypadku zmiany przeznaczenia statku (np. jego wielkości, rodzaju przewożonego ładunku) i po trzecie - gdy wartość remontu przekracza 5 mln euro.

Ustawę przygotowało Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. (PAP)