Bank Gospodarstwa Krajowego dokładnie 2 stycznia zaczął przyjmować wnioski o dopłaty z MdM na 2017 r. Jak podaje, dostępne pieniądze rozchodzą się w niespodziewanym tempie. Bogusław Białowąs, wicedyrektor departamentu usług agencyjnych BGK wskazuje, że wiedząc już wcześniej o dużym zainteresowaniu klientów programem Mieszkanie dla Młodych, pracownicy banków byli bardzo dobrze przygotowani do obsługi swoich wnioskodawców.

- Proces wprowadzania, weryfikacji i akceptacji wniosków przebiega bardzo sprawnie. Skutek tego jest taki, że w ciągu 3 dni, a dokładnie do środy do godziny 14.00, do BGK wpłynęło ponad 5 tysięcy wniosków na łączną kwotę finansowego wsparcia w wysokości ponad 137 mln zł. Jeśli tempo się utrzyma, istnieje możliwość wyczerpania tegorocznego limitu już w styczniu - zapowiada.

Z 746 mln zł budżetu MdM na 2017 r. połowa pieniędzy została wykorzystana do lipca ubiegłego roku. Wtedy BKG wstrzymał przyjmowanie wniosków o dopłaty do kredytów z puli na ten rok. Na pozostałe 373 mln wnioski zaczął przyjmować na początku stycznia 2017. To, z którego budżetu MdM pochodzi wsparcie rządowe zależy od terminu wypłaty ostatniej transzy kredytu do której dołączana jest dopłata. Jeśli to 2017 r. i wtedy mieszkanie zmienia właściciela to wsparcie obciąża tegoroczny budżet Mieszkania dla Młodych.

Chętni na MdM mogą wciąż składać wnioski o dopłaty z MdM na 2018 r., którego budżet wynosi w sumie 762 mln zł. W końcu grudnia 2016 r. wykorzystany był w 18 proc. Jeśli w ciągu 2017 r. wykorzystanie dojdzie do 50 proc. BGK wstrzyma przyjmowanie wniosków i wznowi je dopiero w styczniu przyszłego roku. 

>>> Polecamy: Rusza budowa apartamentowców w Porcie Praskim w Warszawie