Moore wypowiadał się po opublikowaniu piątkowych danych o PKB USA w IV kwartale.

Produkt Krajowy Brutto USA w IV kwartale 2016 r. wzrósł o 1,9 proc. w ujęciu kwartał do kwartału - podał Departament Handlu USA w pierwszym wyliczeniu. Analitycy spodziewali się wzrostu o 2,2 proc.

W trzecim kwartale 2016 roku PKB w Stanach Zjednoczonych wzrósł o 3,5 proc. w ujęciu kwartał do kwartału.

W całym 2016 r. PKB USA wzrósł o 1,6 proc., najsłabiej od 2011 r., po wzroście w 2015 r. o 2,6 proc.

Amerykańska gospodarka wyraźnie wytraciła tempo wzrostu w ostatnich 3 miesiącach 2016 roku, a cały rok może okazać się najsłabszy pod tym względem od 5 lat.

"To takie nędzne dane za ostatni kwartał w ostatnich miesiącach urzędującego Obamy" - powiedział Moore.

"Nie można za nie winić Trumpa, prawda? Nie był jeszcze prezydentem, kiedy to się stało. Na pewno ten 1,9-procentowy wzrost PKB w IV kwartale to kontynuacja tego, co mieliśmy już od siedmiu lat. To jest po prostu bardzo, bardzo słabe ożywienie - dodał.

Moore ocenił, że sytuacja na amerykańskim rynku pracy jest niepokojąca.

"Nie widzieliśmy wzrostu liczby miejsc pracy, mieliśmy 90 milionów ludzi bez pracy. Kreowaliśmy miejsca pracy, ale nie tworzymy dobrych miejsc pracy" - zaznaczył.

Ale po pierwszym tygodniu fali spotkań i działań nowego prezydenta USA Donalda Trumpa, Moore jest przekonany, że Ameryka jest naprawdę na drodze do stania się znowu wielkim krajem.

"Jak patrzę na to, co się działo w tym minionym tygodniu, jestem podekscytowany. Jestem teraz byczo nastawiony" - powiedział.

"To niesamowite co wydarzyło się w ciągu ostatnich 72 godzin. Trump zrobił więcej dla gospodarki w swoim pierwszym tygodniu w biurze niż Barack Obama w ciągu ośmiu lat" - ocenił.

Prezydent USA wyznaczył sobie za cel podwojenie wzrostu gospodarczego USA poprzez ambitny program stymulacyjny, cięcie podatków, deregulację i wyższe wydatki na infrastrukturę. (PAP)

>>> Czytaj też: Irak chce odwetu za dekret Trumpa. Jest wniosek do rządu