Relatywnie wysoki apetyt na ryzyko oraz pozytywne nastroje na globalnych rynkach, wspierane dodatkowo pozytywnymi danymi makroekonomicznymi, sprzyjają walutom naszego regionu, również polskiemu złotemu. Para USD/PLN forsuje aktualnie kluczową dla niej psychologiczną barierę 4,00. Wczoraj, po raz pierwszy od listopada ubiegłego roku, dolar notowany był z cyfrą "3" na przedzie, jednak nie można jeszcze mówić o wiarygodnym pokonaniu tego poziomu. Przez większość dnia para konsolidowała się w przedziale 4,0010 - 4,0150, i dopiero publikacja decyzji amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed) obserwowaliśmy spadek wartości dolara. Patrząc jednak na otwarte pozycje inwestorów przeprowadzających transakcje Forex za pośrednictwem platformy transakcyjnej CMC Markets, można zauważyć przewagę pozycji długich (na wzrost wartości dolara) - zarówno pod względem ilości tych pozycji (57%) jak i ich wartości (75%).

Posiedzenie Fed nie przyniosło zmiany w poziomie stóp procentowych w USA, co było w pełni zgodne z rynkowymi oczekiwaniami. W swoim komunikacie Fed zwraca uwagę na dobrą sytuację ekonomiczną i rosnącą inflację za oceanem, którą dodatkowo mogą wspierać nowe wydatki administracji Donalda Trumpa. Oba czynniki mogą prowadzić do dalszych podwyżek stóp, zgodnie z oczekiwaniami inwestorów i wcześniejszymi zapowiedziami Fed. Po ogłoszeniu jej decyzji dolar nieznacznie osłabił się w relacji do euro. Sytuację może odmienić jutrzejszy odczyt danych dotyczący zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w USA. Po wczorajszej, zaskakująco dobrej publikacji raportu ADP (246 tys. nowych miejsc pracy względem prognozowanych 165 tys.), dobre dane z rynku pracy mogą rozbudzić w inwestorach oczekiwania na kontynuację zacieśniania polityki monetarnej USA już podczas kolejnego posiedzenia Fed, w marcu.

Również na parze EUR/PLN można było wczoraj zauważyć zejście w okolice najniższego od listopada poziomu 4,3030. Pozycje inwestorów CMC Markets sugerują, że nastawiają się oni na atak na poziom 4,30. Po tej stronie rynku znajduje się 61% inwestorów, którzy liczą na umocnienie złotego.

Z dzisiejszych danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na cotygodniowe odczyty z amerykańskiego rynku pracy, a jutro, oprócz wspomnianych wcześniej "payrollsów", na indeksy PMI  dla poszczególnych krajów Unii Europejskiej oraz na zamówienia fabryczne w USA.

Autor: Maciej Leściorz - dyrektor ds. sprzedaży i edukacji, CMC Markets