„Sprawdź punkty karne” to po „Historii pojazdu” i „Bezpiecznym autobusie” kolejna usługa skierowana do zmotoryzowanych Polaków. Na możliwość zweryfikowania swojego stanu punktowego bez wychodzenia z domu od dawna czeka wielu kierowców.

Plan zakłada, że usługa zostanie udostępniona na portalu Obywatel.gov.pl 1 kwietnia br. – Termin nie jest zagrożony – zapewnia Igor Ryciak, rzecznik Centralnego Ośrodka Informatyki (COI), jednostki podległej resortowi cyfryzacji.

Udało nam się poznać szczegóły funkcjonowania nowej rządowej e-usługi. Gdyby uruchomiono ją dziś, skorzystać by z niej mogło ok. 680 tys. obywateli. Tylu bowiem posiada już profil zaufany (od niedawna: eGO), który potwierdza naszą tożsamość w zdalnych kontaktach z urzędami. Z tego ok. 65 tys. to profile założone za pośrednictwem banków PKO, ING oraz Millennium. – Spodziewamy się, że w I kwartale br. dwa kolejne duże banki umożliwią swoim klientom zakładanie tych narzędzi. Wówczas w zasięgu będziemy mieli 65–70 proc. rynku bankowości elektronicznej – zapowiada Karol Manys, rzecznik Ministerstwa Cyfryzacji.

Rząd liczy, że im więcej usług udostępni, tym więcej ludzi będzie chciało założyć profil zaufany. Ma w tym pomóc właśnie możliwość sprawdzenia sobie stanu punktowego przez kierowców. Dziś w tym celu trzeba specjalnie udać się na komendę policji.

Jakie informacje wyświetlą się kierowcy, który postanowi skorzystać z nowej e-usługi?

– Prezentacja danych będzie zawierała sumę punktów karnych, datę popełnienia wykroczenia, informacje o pojeździe, miejsce popełnienia wykroczenia, dane kierowcy oraz informację o liczbie punktów tymczasowych – opowiada Igor Ryciak z COI. Jak słyszymy w Komendzie Głównej Policji, są to dokładnie te dane, które w trakcie kontroli wypełnia policjant, nakładając na kierowcę mandat.

Suma punktów

Czym są punkty tymczasowe? W sytuacji gdy odmawiamy przyjęcia mandatu i kierujemy sprawę do sądu, policja i tak wpisuje do systemu informatycznego punkty karne odpowiadające popełnionemu przez nas wykroczeniu. Będą one jednak nieaktywne i niewliczane do ogólnego stanu posiadania kierowcy. O ich aktywacji bądź nie decyduje sąd, rozstrzygając spór. Ale jeśli liczba punktów aktywnych i nieaktywnych (tymczasowych) w dniu popełnienia wykroczenia przekroczyła dopuszczalny próg, np. 24 pkt, to nawet pójście na szkolenie w celu zredukowania ich liczby nic nie da. Dla sądu istotne będzie to, że w chwili popełnienia wykroczenia limit został przekroczony. I skieruje kierowcę na ponowny egzamin na prawo jazdy.

KSIP otwarty

Informacji o punktach karnych dostarczać będzie policja. Obecnie dane te są gromadzone w Krajowym Systemie Informacji Policji (KSIP). Plan zakłada, że 1 kwietnia dostęp do tych danych zostanie umożliwiony. Rok później – w kwietniu 2018 r. – główną rolę przejmie inny rejestr: Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców (CEPiK). To tam zostaną przeniesione informacje o punktach karnych, które dziś są w policyjnym KSIP.

Z punktu widzenia obywatela to pozornie niewielka różnica, skąd system będzie czerpał dane i kto będzie nimi zarządzał. Ale osoby znające tę tematykę obawiają się podobnych operacji. – Mówimy o pośrednim dostępie, a w dalszej kolejności przeniesieniu do innego rejestru danych z KSIP, który jest chroniony klauzulą „zastrzeżone”. Ciekawe, czy w Komendzie Głównej Policji mają świadomość, że za niespełna dwa miesiące otworzą KSIP obywatelom? – zastanawia się nasz rozmówca. Sprawa jest tym bardziej delikatna, że KSIP to nie tylko informacje o kierowcach i ich drogowych przewinieniach, ale również np. o poszukiwanych osobach czy skradzionych rzeczach. Wyciek tego rodzaju danych mógłby narobić sporo szkód.

Sześć etapów

Policja odsuwa od siebie ten problem. – Robimy tylko to, czego się od nas wymaga. Mamy przekazywać dane. Ministerstwo i COI wymyśliły e-usługę i to na nich spoczywa odpowiedzialność – usłyszeliśmy od funkcjonariusza policji.

W COI tłumaczą, że w kolejnych miesiącach uruchamiane będą nowe e-usługi w ramach projektu CEPiK 2.0. Przedsięwzięcie podzielono na sześć etapów. Pierwszy z nich zakończy się w marcu br., a jego częścią jest właśnie e-usługa dotycząca punktów karnych. Z punktu widzenia obywateli najciekawsze funkcjonalności zostaną dodane jeszcze w grudniu 2017 r. – w ramach etapu 3 (uruchomienie usługi „Mój pojazd”, która pozwoli właścicielom na dostęp online do danych i informacji o własnym pojeździe), oraz w lipcu 2018 r. – w ramach etapu 6. Wówczas pojawią się m.in. takie usługi, jak: „Udostępnij swoje dane pracodawcy” (np. jeśli od pracownika będzie wymagane zaświadczenie o posiadanych uprawnieniach i stanie punktowym), „Sprawdź szkołę jazdy” (m.in. dane o statystykach zdawalności) oraz „Przypominaj o terminach” (np. CEPiK poinformuje kierowcę, że zbliża się czas przeglądu okresowego auta).

>>> Czytaj też: Po Polsce jeździ co najmniej 2,5 mln pojazdów ciężarowych