Podkreślił też, że o woli rządu przeprowadzenia przez parlament i szybkiego wprowadzenia w życie ustawy świadczy zapowiedź przedłużenia w toku prac w Sejmie „technicznego” terminu, który – pozostawiony w projekcie w niezmienionym brzmieniu – praktycznie uniemożliwiłby powołanie metropolii w woj. śląskim w tym roku, a rozpoczęcie jej działalności od 2018 r.

Rozpoczęcie prac nad ustawą przez Sejm Wójcik nazwał „dobrą nowiną dla mieszkańców woj. śląskiego”. „To jest najważniejsza ustawa w woj. śląskim od stu lat. Jest tak ważna, ponieważ Śląsk jest dzisiaj zdegradowany, zdemolowany w wielu obszarach” - podkreślił. „Metropolia to jest szansa dla mieszkańców, to są nowe inwestycje, to pieniądze, to jest wyższa jakość życia” - wyjaśnił.

Przytoczył przy tym dane z niedawno omawianego w woj. śląskim rankingu, w którym według tzw. Indeksu Rozwoju Społecznego oceniono 272 regiony Unii Europejskiej. Jak relacjonował, woj. śląskie znalazło się tam na ostatnim miejscu pod względem zanieczyszczenia, na 256. miejscu pod względem jakości wody, na 250. miejscu pod względem długości życia i 235. miejscu pod względem bezpieczeństwa obywateli.

Nawiązując do piątkowej dyskusji w Sejmie i postulatów części opozycji, aby projektowi nadać charakter uniwersalny (miała go obowiązująca, lecz niewdrożona przez rząd ustawa o związkach metropolitalnych), wiceminister powiedział PAP, że widzi potrzebę powołania metropolii w dwóch miejscach w Polsce – w woj. śląskim oraz w Warszawie.

„To są miejsca, gdzie są obszary metropolitalne, gdzie mieszka po ponad 2 mln ludzi i gdzie są powiązania funkcjonalne np. między miastami, które powinny być objęte jedną strukturą mogącą być określaną jako metropolia. Takie metropolie powstają w Europie, na świecie. Tam zazwyczaj jest więcej inwestycji, więcej inwestorów, więcej środków i bogacą się mieszkańcy” - wskazał.

Podkreślił jednocześnie, że ustawa jest bardzo oczekiwana w woj. śląskim. Daje bowiem pomysł na rozwiązywanie problemów komunikacyjnych, środowiskowych, dotyczących zagospodarowania przestrzennego.

„A przede wszystkim to jest nowy pomysł na promocję tego obszaru, czyli ściągania inwestycji. Inwestorzy na świecie interesują się tym, gdzie są obszary metropolitalne, bo to jest skoncentrowanie inwestycji, innowacyjności, połączenia nauki z przedsiębiorczością” - uznał wiceminister sprawiedliwości.

Jak zaznaczył, z tego właśnie wynika krytykowany przez opozycję, zawarty w projekcie próg 2 mln mieszkańców w gminach, które ma objąć związek metropolitalny w woj. śląskim. W obecnej ustawie próg ten ustanowiono na 500 tys. osób.

Zdaniem opozycji próg określony na 2 mln może okazać się nie do pokonania, jeśli z jakichś względów z członkostwa związku zrezygnowałoby jedno z dużych miast konurbacji katowickiej lub kilka mniejszych. 24 gminy, które w ub. roku deklarowały chęć utworzenia metropolii na gruncie dotychczasowej ustawy, liczą łącznie 2,2 mln osób.

Wójcik odniósł się też do wątpliwości opozycji związanych z terminem wydania przez Radę Ministrów rozporządzenia, które utworzy metropolię. Zgodnie z projektem powinno to bowiem nastąpić do 31 marca, aby metropolia została formalnie powołana 1 lipca. Przed 31 marca długotrwałe procedury (m.in. konsultacji społecznych) na gruncie ustawy, której projektem dopiero zajął się Sejm, musiałyby jeszcze jednak przeprowadzić zainteresowane samorządy.

„Ministerstwo Spraw Wewnętrznych potwierdziło, że lipcowy termin zostanie utrzymany, także nie ma tutaj zagrożenia” - powiedział wiceminister.

Odniósł się ponadto do zarzutów posłów Platformy, że wskutek niewdrożenia ustawy poprzedniego rządu, zgodnie z którą metropolia miała zacząć działać w woj. śląskim od 2017 r., region stracił 250 mln zł (szacunkowa wartość rocznego dochodu związku, wynikająca z zapewnionego tak w obecnej ustawie, jak i w procedowanym w Sejmie projekcie, 5-procentowego udziału metropolii we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych - PAP).

„Jeżeli już tak patrzeć, region stracił znacznie więcej, nawet dwa miliardy złotych przez to, że metropolia nie powstała wiele lat temu” - powiedział Wójcik. Nawiązał w ten sposób do piątkowej wypowiedzi w Sejmie posła Jerzego Polaczka z PiS, który akcentował m.in., że pierwsze założenia projektu ustawy metropolitalnej dla woj. śląskiego powstały prawie przed 10 laty za rządu PiS, jednak rząd Platformy odrzucił je, dążąc do wypracowania własnego rozwiązania które ostatecznie przyjęto – z wadami – tuż przed wyborami 2015 r.

Przygotowany przez MSWiA i przedstawiony w pierwotnej wersji z końcem kwietnia ub. roku projekt ustawy metropolitalnej ma poprawiać właśnie obowiązującą, przyjętą przez poprzedni rząd, ustawę o charakterze uniwersalnym.

Obowiązująca ustawa nie została wdrożona, ponieważ rząd nie przyjął wymaganych przez nią rozporządzeń. Zgodnie z jej założeniami metropolia miała powstać w regionie od 1 stycznia 2017 r. W ostatnich miesiącach przedstawiciele rządu deklarowali wolę, aby metropolia w woj. śląskim powstała 1 lipca 2017 r., a zaczęła działać 1 stycznia 2018 r. W piątek w Sejmie potwierdził ją przedstawiający projekt wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Zdzikot.

Wnioskodawca projektu zapowiedział przy tym potrzebę zmiany niektórych „terminów technicznych”. „W moim przekonaniu nie jest zagrożony termin 1 lipca, natomiast mam nadzieję, że w toku prac parlamentarnych terminy o charakterze technicznym będą mogły być dostosowane do obecnego zaawansowania prac legislacyjnych” - wyjaśniał wiceminister.

Według projektu związek metropolitalny ma być zrzeszeniem gmin woj. śląskiego, charakteryzujących się istnieniem silnych powiązań funkcjonalnych oraz zaawansowaniem procesów urbanizacyjnych, położonych na obszarze spójnym pod względem przestrzennym, który zamieszkują co najmniej 2 mln mieszkańców.

Związek ma wykonywać zadania publiczne w zakresie: kształtowania ładu przestrzennego, rozwoju społecznego i gospodarczego obszaru związku, planowania, koordynacji, integracji oraz rozwoju publicznego transportu zbiorowego, w tym transportu drogowego, kolejowego oraz innego transportu szynowego, a także zrównoważonej mobilności miejskiej, metropolitalnych przewozów pasażerskich, współdziałania w ustalania przebiegu dróg krajowych i wojewódzkich na obszarze związku oraz promocji związku i jego obszaru. (PAP)

>>> Polecamy: Zabawy z mapą, czyli jak na świecie manipuluje się okręgami wyborczymi