Plan rozpoczyna się już teraz, bowiem Arabia Saudyjska w 2017 roku chce pozyskiwać prawie 10 GW energii ze źródeł odnawialnych – dzięki nowym inwestycjom w ogniwa słoneczne i turbiny wiatrowe na wielkich obszarach pustynnych na północnym zachodzie kraju. Gdyby plan się powiódł, wówczas Arabia Saudyjska mogłaby w ten sposób oszczędzić spalanie 80 tys. baryłek ropy dziennie.

Co więcej, oszczędności na ropie mogłyby wzrosnąć nawet czterokrotnie, jeśli Rijad – zgodnie z planem do końca tej dekady – rozwinie projekty energetyczne, wykorzystujące gaz – wynika z szacunków agencji Wood MacKenzie. W sumie energia pozyskana ze wszystkich nowych inwestycji byłaby równa tej, która jest wytwarzana przez Arabię Saudyjską w wyniku spalania ropy w czasie miesięcy zimowych.

Wysiłki mające na celu zmianę profilu energetycznego kraju to efekt działań rządzącej rodziny królewskiej. Po dwóch latach deficytów budżetowych, powstałych w wyniku niskich cen ropy naftowej, saudyjskie elity zdecydowały o dalszym rozwoju gospodarki. W tym przypadku rozwój gospodarki oznacza rozwój przemysłu, a to z kolei przyniesie większe zasoby energii.

“Energia odnawialna przestała być już luksusem” – komentuje Mario Maratheftis, główny ekonomista ze Standard Chartered. „Jeśli krajowe zużycie ropy utrzyma się na dotychczasowym poziomie, wówczas Saudyjczycy już nie będą musieli oszczędzać, aby móc eksportować surowiec” – dodaje.

Zgodnie z deklaracją saudyjskiego ministra energii Khalida Al-Faliha, Arabia Saudyjska liczy na warte do 30 do 50 mld dol. inwestycje w odnawialne źródła energii.

“Warunki kontraktów na energię odnawialną będą na tyle motywujące, że koszt wytworzenia energii będzie najniższy na świecie” – mówił w czasie konferencji prasowej saudyjski minister energii. Pierwsze firmy mają być zobowiązane do budowy instalacji zdolnych do wytworzenia 700 MW energii wiatrowej i słonecznej.

>>> Polecamy: Życie po życiu. Co zrobi Arabia Saudyjska, gdy minie epoka ropy naftowej?

Ceny energii

Rząd w Rijadzie już podniósł krajowe ceny energii, aby obniżyć popyt. Wezwał przy tym do większej efektywności w korzystaniu z energii. Według Centrum Badań nad Ropą Naftową im. Króla Abdullaha z Rijadu, podniesienie efektywności energetycznej kraju zaledwie o 4 proc. rocznie pomogłoby zaoszczędzić milion baryłek ropy dziennie do 2030 roku.

Centralnym elementem planu transformacji gospodarczej kraju, autorstwa księcia Mohammeda bin Salmana, jest sprzedaż 5 proc. udziałów w spółce Arabian Oil (znanej jako Saudi Aramco). Wartość firmy to ok. 2 bln dol. Prywatyzacja 5 proc. udziałów byłaby zatem największą ofertą publiczną na świecie.

Arabia Saudyjska jest największym krajem należącym do OPEC i jednocześnie jednym z głównych inicjatorów działań kartelu, mającym na celu ograniczenie produkcji ropy, a przez to też ograniczenie światowych zasobów surowca i podniesienie jego ceny. Rijad twierdzi, że w styczniu obniżył wydobycie ropy naftowe j o ponad 717 tys. baryłek do poziomu 9,748 mln baryłek dziennie. To największe cięcie od 8 lat – wynika z miesięcznego raportu OPEC.

>>> Czytaj też: Rewolucja kulturalna w Arabii Saudyjskiej. Królestwo rozwija branżę rozrywkową

Inwestycje Aramco

Saudi Aramco, największy saudyjski producent ropy naftowej, odpowiada za większość dochodu arabskiego królestwa, napełniając 1 na każde 10 sprzedanych baryłek ropy na świecie. Dodatkowo firma zaangażowała się w pierwsze kroki mające na celu przestawienie gospodarki na odnawialne źródła energii.

Saudi Aramco stworzyła jak dotąd największą w kraju elektrownię słoneczną o mocy 10 MW na dachu parkingu na wschodzie kraju. W styczniu firma uruchomiła pierwszą komercyjnie działającą turbinę wiatrową na północnym wschodzie. Według obliczeń Aramco, obiekty te przyczyniły się do zmniejszenia popytu na ropę naftową o 30 tys. baryłek dziennie w przypadku paneli słonecznych oraz o 19 tys. baryłek dziennie dzięki turbinom wiatrowym.

Inwestycje w odnawialne źródła energii prowadzą do wzrostu liczby nowych miejsc pracy i rozwoju powiązanych przemysłów. Jednym z przykładów może być Saudi Arabia Mining, zajmująca się produkcją fosforanów. Firma buduje nowe miasteczko przemysłowe na północnym zachodzie kraju.

Bez przestawienia się na alternatywne źródła energii, w tym źródła odnawialne i gaz, Arabia Saudyjska będzie zmuszona zwiększyć spalanie ropy, które w miesiącach letnich może wynosić nawet 900 tys. baryłek dziennie. Dotychczasowe działania pozwoliły zmniejszyć wewnętrzne zużycie ropy o prawie jedną trzecią.

Z szacunków OPEC oraz Międzynarodowej Agencji Energii wynika, że inwestycje w odnawialne i alternatywne źródła energii do 2023 roku pozwolą Arabii Saudyjskiej zmniejszyć zużycie ropy o 300 tys. baryłek ropy dziennie.

"Alternatywne źródła energii są kluczowym czynnikiem transformacji gospodarczej kraju" – uważa Fabio Scacciavillani, główny ekonomista z Oman Investment Fund. "Region ten ma wielką przewagę konkurencyjną jeśli chodzi o niskie koszty produkcji energii. Przewaga ta zwiększy się dzięki inwestycjom w odnawialne źródła energii" – dodaje.