Minister przypomniał, że pod koniec 2015 r. mieliśmy w Polsce kryzys na rynku mleka, wieprzowiny i jabłek, spowodowany m.in. rosyjskim embargiem. "Nasze działania (...) w ramach Trójkąta Weimarskiego doprowadziły do tego, że 9 czerwca w Warszawie (...) podpisaliśmy porozumienie ws. wspólnego stanowiska dotyczącego sytuacji handlowej na rynku mleka i wieprzowiny. Podpisaliśmy też wspólne stanowisko z Grupą Wyszehradzką" - powiedział Jurgiel w TVP Info.

Jak mówił, na początku lipca 2016 r. rada ministrów ds. Unii Europejskiej przyjęła tzw. pakiet Hogana (od nazwiska komisarza ds. rolnictwa Phila Hogana) - Polska otrzymała 100 mln zł. "Te 100 mln teraz przeznaczamy na odbudowę rynku wieprzowiny i wołowiny" - powiedział Jurgiel.

Dodał, że jesienią ministrowie Francji i Niemiec poparli Polskę w sprawie pomocy w walce z afrykańskim pomorem świń (ASF). "W tym miesiącu komitet ekonomiczny Komisji Europejskiej przegłosuje jeden pakiet pomocowy dla Polski na rekompensatę strat na rynku wieprzowiny" - powiedział.

Wyjaśnił, że to rekompensata dla rolników, którzy w strefach zagrożonych nie mogli sprzedawać mięsa w związku z ograniczeniami wynikającymi z wystąpieniem ASF.

Minister dodał, że trwają prace nad projektem ustawy o spółdzielniach rolników. "Mam nadzieję, że ta ustawa będzie w następnym tygodniu przyjęta przez rząd, bo wszystkich uzgodnień dokonano" - powiedział.

Jurgiel mówił też, że resort rolnictwa opracowuje analizy i przedstawia warianty, jakie podjąć działania w przypadku ograniczenia dotacji dla instytutów naukowo-badawczych.

Reformę instytutów badawczych przygotowuje Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Resort nauki planuje stworzenie Narodowego Instytutu Technologicznego (NIT), który zapewni transfer wiedzy do gospodarki i efektywną współpracę z przedsiębiorcami. Będą w nim skupione instytuty badawcze o największym potencjale naukowym.

"Ta propozycja, która jest, ma zabraniać finansowania instytutów, które zostaną w gestii ministra. A ja mam 10 instytutów, z tego co najmniej połowa powinna być nadzorowana przez ministra, chociażby instytut weterynarii w Puławach, który jest tym głównym instytutem prowadzącym laboratorium, gdzie badamy ASF i teraz ptasią grypę. I tutaj bez dotacji Skarbu Państwa ciężko będzie taki instytut utrzymać" - podkreślił.

Komisja Europejska przyznała 350 mln euro pomocy dla unijnych rolników, w tym dla Polski 22,6 mln euro, co po przeliczeniu wynosi ok. 98,6 mln zł. To pakiet Hogana uruchomiony w związku z trudną sytuacją na rynkach rolnych, a przede wszystkim z powodu zakłóceń na rynku mleka, które wystąpiły w 2014 r w związku ze zniesieniem kwotowania produkcji mleka oraz rosyjskim embargiem na te produkty. Chodzi o duży spadek cen mleka i straty rolników.

KE dopuszczała także pomoc dla innych producentów. Polska zdecydowała o rozdziale tej kwoty między producentów bydła oraz świń. Producenci mleka będą mogli dostać pieniądze na zakup jałówek ras mięsnych, natomiast rolnicy zajmujący się chowem świń będą mogli przeznaczyć środki na zakup loszek i knurów hodowlanych.

Ponadto rolnicy, których gospodarstwa znajdują się ze strefach z ograniczeniami (I,II,III) w związku z wystąpieniem choroby ASF (afrykańskiego pomoru świń) mogą ubiegać się o środki na zakup jałówek lub buhajów. Natomiast hodowcy, którzy mają gospodarstwa w strefie zagrożonej ASF (II i III) mogą starać się o rekompensaty w związku z niższymi cenami sprzedaży świń z powodu wystąpienia tej choroby. Obejmują one okres 1 września 2016 do 30 czerwca 2017 r.(PAP)