Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na kwiecień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 48,87 USD, po zwyżce o 1,15 USD, czyli 2,4 proc.

Brent w dostawach na maj na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zyskuje 87 centów, czyli 1,7 proc., do 51,76 USD za baryłkę.

We wtorek Amerykański Instytut Paliw (API) podał w swoim niezależnym raporcie o stanie zapasów paliw w USA, że zapasy ropy spadły w ubiegłym tygodniu o 531.000 baryłek.

W środę dane na ten temat poda Departament Enegii USA (DoE).

Analitycy oceniają, że w ubiegłym tygodniu zapasy ropy wzrosły o 3 miliony baryłek. Byłby to już 10. z kolei tydzień ze zwyżką tych zapasów.

Amerykańskie zapasy ropy są już teraz na rekordowych poziomach i wynoszą 528,39 mln baryłek. Dziennie USA produkują 9,09 mln baryłek ropy, najwięcej od ponad roku.

Sytuację na rynkach paliw próbuje poprawić OPEC. Od początku roku trwa zmniejszanie dostaw surowca na światowe giełdy ropy.

Produkcja ropy przez OPEC i kraje niezrzeszone w kartelu ma być niższa o ok. 1,8 mln baryłek ropy dziennie. Takie ustalenia dotyczą pierwszych sześciu miesięcy 2017 r.

Tymczasem jak wynika z raportu OPEC Arabia Saudyjska, największy producent ropy w kartelu, po "chwilowym" cięciu dostaw swojego surowca, od lutego znów pompuje na rynki ponad 10 milionów baryłek ropy dziennie. Saudyjczycy zwiększyli od lutego dostawy ropy o 263.300 baryłek dziennie.

"Mieliśmy ostatnio ostre spadki cen ropy, dlatego dzisiejsze odbicie notowań wydaje się zdrową reakcją" - mówi Michael McCarthy, główny strateg rynku w CMC Markets w Sydney.

"Na rynkach są jednak obawy, że zwinni amerykańscy producenci ropy szybko zastąpią na rynkach surowiec, który z powodu cięć dociera z OPEC w mniejszych ilościach. Teraz ważne dlatego będą oficjalne dane o zapasach ropy w USA, które poda DoE" - wskazuje.

Podczas poprzedniej sesji ropa w USA staniała o 68 centów do 47,72 USD za baryłkę, najniżej od 29 listopada 2016 r.(PAP)

aj/ jtt/