"Holandia jest naszym partnerem, przyjacielem i sąsiadem. Bardzo się cieszę, że wysoka frekwencja wyborcza przyczyniła się do proeuropejskiego wyniku, który stanowi wyraźny sygnał" - powiedziała szefowa rządu w Berlinie podczas konferencji. Zwróciła też uwagę, że wybory w Holandii odbyły się w czasie rosnących napięć z Turcją.

"Doszło do tego (wygranej - PAP) po dniach, w trakcie których Holandia musiała znosić oskarżenia i wypomnienia ze strony Turcji, które były całkowicie nie do zaakceptowania. To był dobry dzień dla demokracji" - dodała.

Z wyników wyborczych w Holandii zadowolony też jest minister spraw zagranicznych Niemiec Sigmar Gabriel.

W liczącej 150 miejsc izbie niższej parlamentu VVD zdobyła 33 mandaty, o osiem mandatów mniej niż miała dotychczas - podano po przeliczeniu 95 proc. głosów oddanych w środowych wyborach. Na drugim miejscu uplasowała się populistyczna, antyislamska i antyunijna Partia na rzecz Wolności (PVV) Geerta Wildersa z 20 mandatami. (PAP)