Po tym, gdy w połowie ubiegłego tygodnia premier Theresa May uruchomiła procedurę wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii na podstawie art. 50 Traktatu o UE, szef Rady Europejskiej Donald Tusk zapowiedział przesłanie przywódcom 27 państw członkowskich projektu propozycji w sprawie negocjacji warunków Brexitu. W poniedziałek o otrzymaniu dokumentu przez polski rząd poinformował PAP jego rzecznik Rafał Bochenek.

Szymański, który ma reprezentować Polskę podczas unijnych konsultacji dotyczących negocjacji w sprawie Brexitu, był pytany przez dziennikarzy w Sejmie o ocenę przygotowanego przez Tuska projektu wytycznych. Podkreślił, że został on stworzony "na bazie rekomendacji płynących z wielu stolic". "Bardzo wiele rekomendacji, które były formułowane przez Warszawę, widzimy tam" - dodał wiceminister.

Szymański zaznaczył, że "finalne stanowisko" rządu w sprawie wytycznych "będzie sformułowane w najbliższych dniach". "Będziemy przedstawiali na pewno różne poprawki, które będą prowadziły do większego uściślenia języka tych wytycznych" - zapowiedział.

Podkreślił jednocześnie, że polski widzi w Radzie Europejskiej "bardzo ważny instrument kształtowania tych negocjacji, właściwego politycznego zdefiniowania tych negocjacji". "Dlatego będziemy przywiązywali ponadprzeciętną uwagę do tego, jak są sformułowane poszczególne elementy tego mandatu i tych wytycznych" - mówił wiceszef MSZ ds. europejskich.

Zaznaczył, że dobra współpraca między polskim rządem a Radą Europejską "nie jest kwestią wyboru przewodniczącego Tuska, jest kwestią obowiązku traktatowego". "Liczymy na to, że będzie on z entuzjazmem wypełniany przez obie strony" - zaznaczył.

Szymański odniósł się również do listu notyfikacyjnego premier Theresy May oznajmiającego zamiar opuszczenia UE przez Wielką Brytanię. Podkreślił, że docenia, iż brytyjska premier przyznaje, że Londyn posiada zobowiązania finansowe wobec budżetu UE i że mają one "charakter wieloletni".

Wcześniej, odnosząc się do listu notyfikacyjnego w swoim wystąpieniu przed sejmową komisją ds. UE, Szymański wskazywał, iż sygnalizuje on "bardzo spójną z naszą intencję" utrzymania "możliwie bliskich, możliwie intensywnych relacji partnerskich między Wielką Brytanią a Unią Europejską".

Zaznaczył, że obu stronom negocjacji nad Brexitem zależy na uporządkowanym charakterze procesu wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii. "Takiego, który nie będzie przewidywał pęknięć, sytuacji nieplanowanych, sytuacji nagłych; który będzie budował w końcu poczucie pewności i przewidywalności tego procesu, tak dla przedsiębiorców, jak i obywateli" - podkreślił.

"Kiedy wczytać się w list notyfikacyjny, można zauważyć, że strona brytyjska doskonale rozumie, że gospodarka potrzebuje przewidywalności, natomiast myślę, że elementem odrobinę brakującym, elementem, który jest zbyt ogólnie sformułowany, jest pewność, której słusznie oczekują również obywatele (Wielkiej Brytanii i krajów UE-27)" - dodał wiceminister. (PAP)