Dow Jones Industrial idzie w górę o 0,6 proc., S&P 500 rośnie 0,5 proc., Nasdaq Comp. rośnie o 0,5 proc.

W oczekiwaniu na piątkowy raport z amerykańskiego rynku pracy, swoje wyliczenia nowo utworzonych etatów podała firma ADP. Dane sugerują mocny odczyt oficjalnych danych. ADP podało, iż w firmach w USA przybyło w marcu 263 tys. miejsc pracy vs konsensus 185 tys. Oczekiwania względem piątkowych payrolls to 175 tys.

Inwestorzy nie przejęli się odczytem aktywności ISM w amerykańskim sektorze usług, który wyniósł w marcu 55,2 pkt., wobec 57,6 pkt. w lutym, podczas gdy oczekiwano 57,0 pkt.

Do wzrostów na DJI najmocniej przyczyniają się McDonald's, UnitedHealth i 3M.

Ok. 1,5 proc. zwyżkowały walory Monsanto. Zysk producenta genetycznie modyfikowanych ziaren wzrósł w kwartale zakończonym w lutym o niemal 30 proc.

W środę napłynęły informacje o roszadach kadrowych w administracji Donalda Trumpa. Stanowisko w Narodowej Radzie Bezpieczeństwa (National Security Council) stracił najbliższy doradca Trumpa, wyrazisty i kontrowersyjny Steven Bannon - podały po południu agencje. Bloomberg podaje, za źródłem, iż Bannon nie musi już monitorować przebiegu dyskusji Rady dla Trumpa, gdyż wraz z odejściem Bannona obowiązki ustalania porządku obrad Rady dostał doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego H.R. McMaster, również bliski współpracownik Trumpa.

W centrum uwagi rynków w środę znajduje się wieczorna publikacja protokołu z marcowego posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej (o godz. 20.00). W dokumencie kluczowe będą sygnały o terminie kolejnej podwyżki stóp procentowych. Uwaga zwrócona będzie na kwestię sumy bilansowej Fed.

Na konferencji prasowej po marcowym posiedzeniu, prezes Rezerwy Janet Yellen powiedziała, iż członkowie banku centralnego dyskutowali nad ewentualnymi zmianami w polityce reinwestowania zapadających środków w sumę bilansową, jednak nie podjęto w tej kwestii żadnych decyzji. Spekuluje się, iż protokół może zawierać bardziej szczegółowy opis dyskusji.

Fed w marcu podjął decyzję o podwyższeniu głównej stopy procentowej do 0,75-1,00 proc. z 0,50-0,75 proc. Bez zmian pozostała natomiast mediana przewidywań członków Fed względem poziomu stóp procentowych na koniec 2017 r. i 2018 r., sugerująca po 3 podwyżki o 25 pb. stopy fed funds rocznie.

Rynek wycenia obecnie dwie podwyżki o 25 pb. stopy fed funds do końca 2017 r., najwcześniej w czerwcu.

Ostatnie wypowiedzi członków Rezerwy w większości zgodnie wskazywały na jeszcze dwa ruchy w górę w bieżącym roku. Niektórzy jastrzębio nastawieni ekonomiści preferują jeszcze 3 podwyżki. Rzeczywista liczba podwyżek może jednak być uzależniona od zamierzeń Fed względem redukcji sumy bilansowej. Niektórzy członkowie Fed są zdania, iż samo podanie do publicznej wiadomości harmonogramu redukcji może wywołać reakcję rynkową podobną do podwyżki stóp procentowych.

Uwagę zwróciła, pozostając bez wpływu na rynki, wtorkowa rezygnacja prezesa Fed z Richmond Jeffreya Lackera. Ekonomista przyznał się do ujawnienia informacji poufnej w sprawie z 2012 r.

Wśród geopolitycznych czynników ryzyka dla rynków w tym tygodniu wymienia się dwudniowe spotkanie prezydentów Chin i USA, które rozpocznie się w czwartek na Florydzie. Wśród gospodarczych punktów spotkania, Trump zamierza poruszyć kwestię deficytu w handlu USA z Chinami. Niewykluczone są również rozmowy o polityce kursowej (Trump i jego administracja wielokrotnie oskarżali Pekin o celowe zaniżanie wartości juana).

W Europie indeks Euro Stoxx 50 zakończył sesje z 0,26-proc. stratą, brytyjski FTSE 100 wzrósł o 0,13 proc., francuski CAC 40 zniżkował o 0,18 proc., niemiecki DAX stracił 0,53 proc.

W Europie nieustannie powraca temat zadłużenia Grecji. Ateny i jej wierzyciele są blisko osiągnięcia kompromisu w sprawie zmian w polityce podatkowej i emerytalnej w Grecji, co niezbędne jest do spełnienia wymogów stawianych przez zagranicznych pożyczkodawców.

W czwartek uwaga rynków skupi się na polityce monetarnej Europejskiego Banku Centralnego, kiedy to bank opublikuje protokół z marcowego posiedzenia. Z nieoficjalnych informacji wynika, iż dyskutowano na nim nad możliwością podwyżki stopy depozytowej (-0,4 proc.) przed zakończeniem programu skupu aktywów.

Tego samego dnia zaplanowano kilka wystąpień członków EBC, w tym jego prezesa Mario Draghiego i pozostałych członków zarządu banku: Petera Praeta, Vítora Constâncio i Benoita Coeure.

Tymczasem w środę prezes Bundesbanku Jens Weidmann powiedział w wywiadzie dla "Die Zeit", iż życzyłby sobie, by EBC zakończył program skupu aktywów w ciągu jednego roku.

Z kolei Vitas Vasiliauskas, członek Rady EBC, ocenił, że podwyżka stóp procentowych przez EBC wchodzi w grę dopiero po zakończeniu programu skupu aktywów. Dodał, że obecnie jest zbyt wcześnie, by dyskutować nad zmianą luźnej polityki monetarnej banku.

Sygnały docierające w ostatnich dniach z EBC przesunęły w czasie rozbudzone po marcowym posiedzeniu banku oczekiwania na zacieśnienie polityki monetarnej w strefie euro.

EBC uważa, że rynek jako zbyt jastrzębie zinterpretował komunikaty wysyłane przez EBC przy okazji marcowego posiedzenia. Bank nie chciał, by zostały one odebrane jako przygotowanie rynku do zacieśniania otoczenia monetarnego.

Na rynku walutowym niewielkie wahania eurodolara. Kurs EUR/USD poruszał się w środę w przedziale 1,065-1,069.

W reakcji na mocniejszy od oczekiwań odczyt indeksów PMI w Wlk. Brytanii umacnia się funt szterling. Kurs GBP/USD rośnie o 0,5 proc. do tuż poniżej 1,25.

Indeks PMI w sektorze usług w UK wyniósł w marcu 55,0 pkt. wobec 53,3 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca. Prognozowano, że indeks wyniesie 53,4 pkt. PMI composite wyniósł zaś w III 54,9 pkt. wobec 53,8 pkt. poprzednio. Szacowano 53,8 pkt.

Po południu połowę środowych wzrostów oddała ropa naftowa. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na maj na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku na koniec zakończyła sesję z wyceną 51,2 USD, po zwyżce o 0,5 proc. Brent w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie wzrósł o 0,4 proc. do 54,4 USD za baryłkę.

Jak co tydzień w centrum uwagi znajdują się dane o zapasach ropy w amerykańskich magazynach, które wrosły w ubiegłym tygodniu o 1,57 mln baryłek, czyli 0,3 proc. Ankietowani przez Bloomberga analitycy spodziewali się spadku zapasów o 150 tys. baryłek. W 2017 r. tylko raz odnotowano spadek zapasów.

Traderzy bacznie śledzą informacje o zaburzeniach w dostawach surowca na rynek. W środę po południu na Morzu Północnym wyłączone z użytkowania zostało pole naftowe Buzzard. Produkcja ma ponownie ruszyć w drugiej części tygodnia. W 2016 r. przeciętne wydobycie na Buzzard wynosiło 150 tys. b/d.

JEFFREY LACKER Z FED RICHMOND PODAŁ SIĘ DO DYMISJI

Jeffrey Lacker, prezes Fed z Richmond, podał się we wtorek wieczorem do dymisji. Powodem rezygnacji było ujawnienie informacji poufnej analitykowi firmy badawczej Medley Global Advisors w 2012 r. Lacker nie posiadał w 2017 r. rotacyjnego prawa głosu w Federalnym Komitecie Otwartego Rynku (FOMC) i zamierzał w październiku przejść na emeryturę. Był uważany za największego jastrzębia w FOMC.

Rezygnacja Lackera nie zamyka kwestii przecieku, a sam ekonomista niekoniecznie mógł być jego źródłem. W oświadczeniu do dymisji Lacker napisał, że analityk, z którym rozmawiał, podniósł kwestię "istotnych, poufnych szczegółów" rozważanych wówczas przez Fed aspektów polityki monetarnej. Fed zamierzał w tamtym okresie zwiększyć skup papierów z rynku - rozmowa dotyczyła konkretnej klasy aktywów, którą Rezerwa będzie skupować. Informacje, które posiadał analityk były prawdziwe, a Lacker, jak wynika z jego oświadczenia, wdał się w dyskusję na ich temat, co mogło zostać odebrane jako potwierdzenie ich prawdziwości.

Były już prezes Fed zdecydował się ujawnić swoją rolę w przecieku, po tym jak we wtorek Departament Sprawiedliwości poinformował, iż nie postawi mu zarzutów w związku ze sprawą.

KOŃCOWE ODCZYTY PMI W EUROPIE POTWIERDZAJĄ DOBRĄ KONIUNKTURĘ W STREFIE EURO

Indeks PMI w sektorze usług Francji wyniósł w marcu 57,5 pkt. wobec 56,4 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca. Wstępnie szacowano 58,5 pkt.

Indeks PMI, określający koniunkturę w sektorze usług Niemiec, wyniósł w marcu 55,6 pkt. wobec 54,4 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca. Wstępnie szacowano 55,6 pkt.

Indeks PMI w sektorze usług strefy euro wyniósł w marcu 56,0 pkt. wobec 55,5 pkt. w poprzednim miesiącu. Wstępnie szacowano 56,5 pkt.

Indeks PMI composite w strefie euro wyniósł w marcu 56,4 pkt. wobec 56,0 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca. Wstępnie szacowano 56,7 pkt.

Wartość wskaźnika PMI powyżej 50 punktów oznacza ożywienie w sektorze. (PAP Biznes)