Pokazują to odpowiedzi na inne pytania. PiS zarzucał Tuskowi, że bardziej dba o niemieckie niż o polskie interesy. Na pytanie: „Na ile zgadzasz się z takim stwierdzeniem”, „zgadzam się” lub „raczej się zgadzam” powiedziało blisko 40 proc. badanych, a przeciwnego zdania było 37 proc. Jednocześnie ponad połowa pytanych zgadza się z twierdzeniem, że Donald Tusk dobrze reprezentuje w UE polskie interesy, zaś przeciwnego zdania jest 28 proc.

Wszystko wskazuje na to, że kandydatura byłego szefa PO będzie silnie polaryzowała scenę polityczną. Zdaniem specjalistów na dłuższą metę nie ma jednoznacznych wygranych i przegranych nieudanej próby zastopowania kandydatury Tuska w Brukseli przez polski rząd. – Z jednej strony plan Kaczyńskiego, by dotrzeć z przekazem, że Tusk nie jest polskim kandydatem, zadziałał. Choć, jak widać, z drugiej strony dla wielu osób przewodniczący UE dobrze reprezentuje polskie interesy. Potencjał do wygrania sytuacji jest po obu stronach –podkreśla dr Tomasz Baran z Wydziału Psychologii UW, parter merytoryczny w panelu Ariadna. ⒸⓅ