„Nasza stanowczość wobec zagrożeń ze strony Rosji nie oznacza zamknięcia na możliwy dialog we wspólnych sprawach” - mówił szef włoskiego rządu na konferencji prasowej po rozmowie z szefem Sojuszu.

Gentiloni zapewnił, że Włochy wywiążą się ze zobowiązań złożonych na szczycie NATO w Walii w 2014 roku. Podkreślił, że jego kraj już osiągnął deklarowany poziom inwestycji. Jeśli chodzi o wydatki na obronność - wyjaśnił - będą one rosły stopniowo. „Musimy przy tym brać pod uwagę naszą sytuację ekonomiczną” - zastrzegł premier.

Szef NATO odnotował, że Włochy podniosły ostatnio wydatki na obronność, zgodnie ze swą obietnicą złożoną w 2014 roku w sprawie osiągnięcia pułapu 2 procent PKB.

Stoltenberg zadeklarował także, że NATO “gotowe jest wesprzeć Libię”, pogrążoną w chaosie.

Ogłosił, że w najbliższych tygodniach do tego kraju uda się grupa natowskich ekspertów, by z władzami libijskimi przedyskutować tworzenie różnych instytucji.

Sekretarz generalny wyraził uznanie dla zaangażowania Włoch na rzecz rozwiązania kryzysu w Libii. (PAP)