Ceny sprzedaży i wynajmu na przestrzeni roku wzrosły głównie w dużych europejskich miastach. W poszczególnych aglomeracjach na Litwie, w Niemczech czy Luksemburgu można było zaobserwować nawet kilkunastoprocentowy wzrost cen za metr kwadratowy - informuje "Rzeczpospolita".

Jak wynika z najnowszej edycji raportu RE/MAX European Housing Report, w Austrii i Estonii zwyżki dotyczą z kolei nieruchomości położonych poza obszarami miast. W bieżącym roku prognozowane są dalsze wzrosty. Wyjątkiem jest Francja, Grecja i Szwajcaria, gdzie ceny nieruchomości były w 2016 r. stabilne i takie pozostaną - podaje gazeta.

- Sytuacja na europejskich rynkach nieruchomości jest zróżnicowana. Dowodem tego są m.in. ceny mieszkań w poszczególnych krajach europejskich. W ubiegłym roku najtaniej za metr kwadratowy mieszkania płacili nabywcy z Rumunii - 1150 euro. Najwięcej musieli wydać kupujący w Luksemburgu - 7975 euro za metr - wylicza Agata Stradomska z RE/MAX Polska.

W Polsce w 2016 r. średnia wartość sprzedaży mieszkania z rynku wtórnego wynosiła 1318 euro za metr kwadratowy. To niewielki spadek cen nieruchomości w porównaniu z poprzednim rokiem.

>>> Czytaj też: Czy nasze mieszkania wciąż się kurczą?