Na Cyprze, w znanym turystycznym miasteczku Larnaka, rozpoczęła działalność spółka komandytowo-akcyjna Nova Giełda Inwestycje. Jej siedziba znajduje się przy ulicy Ermou 32–34, w pokoju 105. Jest to budynek mieszkalny, który nazywa się Kyprianos Court, a pokój 105 mieści się nad ekskluzywnym sklepem z butami. Warto zapamiętać ten adres, bo coraz więcej giełdowych spółek informuje, że mają tam siedzibę ich udziałowcy lub firmy z grupy kapitałowej. W giełdowej spółce Solar jest to adres dominujących akcjonariuszy Wakon Investments oraz Veraques, w spółce Certus Capital jest to adres Vainavi Holding, w Trion – Grandecassius, w United – Lermacter, w Financial Assets Management Group – W Investments Ltd. Tej ostatniej proszę nie mylić z W Investments SA, wcześniej znanej jako Ariel oraz Internet Group, a obecnie Baltic Bridge.

Lista jest bardzo długa. W tym samym pokoju mają siedzibę również liczne fundusze i firmy inwestycyjne. Ale tych nazw nie będę wymieniał, nie chcę robić im reklamy. Są akcjonariusze, są fundusze inwestycyjne, pojawiła się i giełda. A jak giełda, to i izba rozliczeniowa. Bo jak sądzę, taką rolę pełni spółka Alternatywny Depozyt Ltd. z siedzibą nad sklepem odzieżowym.

Nova Giełda Inwestycje ma trzech udziałowców. Są to Mariusz Patrowicz i jego syn Damian oraz będąca komplementariuszem polska spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Nova Giełda Inwestycje z siedzibą w Płocku, która należy do obu wymienionych panów. Cypryjska spółka jest również jedynym udziałowcem kolejnych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością – Nova Giełda z siedzibą w Warszawie, która jest operatorem systemu transakcyjnego, Nasze Inwestycje z siedzibą w Płocku, która jest emitentem opcji.

Czym można handlować na tej giełdzie?

Tym, na co zezwala cypryjskie prawo, jak wynika z zapewnień organizatorów tego rynku. W lutym bieżącego roku podjęto uchwałę w sprawie wprowadzenia do obrotu giełdowego na Novej Giełdzie instrumentów finansowych o nazwie Damf Gaz (uważny czytelnik słusznie skojarzy nazwę Damf z giełdową firmą Damf Inwestycje, w której głównym aktualnie udziałowcem jest spółka Patro Invest). Nadano im kod CYDAMFGAZ01 oraz ticker DAMFG. Kod jest podobny do kodu ISIN, ale nim nie jest, o czym później. Dwa tygodnie później do obrotu wprowadzono kolejny instrument – Damf Energy (CYDAMFENRG01, DAMFE).

Czym są owe damfy? Te ostatnie to opcje o wartości nominalnej 5 gr każda konwertowalnymi na udziały w spółce Damf Energy sp. z o.o. z siedzibą w Płocku, której prezesem jest Małgorzata Patrowicz, a właścicielem spółka akcyjna Damf Invest. Ze współczynnikiem konwersji – uwaga, nie żartuję – 50 000 (pięćdziesiąt tysięcy) opcji na 1 (jeden) udział w spółce. A planuje ona działać w sektorze energii odnawialnej, a nawet rozważa nabycie farmy wiatrowej. Dlatego na jeden udział spółce o wartości nominalnej 100 zł należy przeznaczyć opcje o wartości nominalnej 2500 zł. Ale nikt nie myśli o konwertowaniu tych opcji, gdy można nimi handlować. Kiedy pisałem felieton, opcje były handlowane po cenie 45 gr za jedną, a już były notowane nawet po 48 gr.

Jeszcze lepiej radzą sobie opcje na udziały w spółce Damf Gaz. Nie powinno to nikogo dziwić, wszak zadebiutowały wcześniej i miały więcej miejsca na rozbieg, dlatego już osiągnęły cenę 58 gr za jedną. Z punktu widzenia analizy fundamentalnej może dzieje się tak dlatego, iż w tych opcjach współczynnik konwersji wynosi 20 000:1. Spółka ma taki sam zarząd i strukturę udziałowców, jak jej energetyczna siostra. Planuje, jak wskazuje nazwa, działać w sektorze obrotu gazem i ubiega się o koncesję w zakresie obrotu gazem na terytorium Polski.

Jak sądzę, w najbliższym czasie w obrocie pojawią się nowe damfy – na gry komputerowe, na biotechnologię, na samochody elektryczne, na technologie kosmiczne, w tym lot na Marsa. Jak widać z opisu działalności pierwszych dwóch z nich, nie ma znaczenia, czym zajmować się będą spółki, których udziały są instrumentami bazowymi dla emitowanych opcji.

I tu można zakończyć felieton, ale został jeszcze do omówienia jeden problem. Jak do tej inicjatywy powinni podejść różni uczestnicy rynku.

Zacznę od sprawy niepozornej, czyli od nadanych przez Alternatywny Depozyt kodów instrumentów. Wyglądają one jak kody ISIN, ale nimi nie są. Kody ISIN są nadawane przez instytucje numerujące, które są członkami międzynarodowej organizacji ANNA. Na Cyprze jest to wyłącznie Cypryjska Giełda Papierów Wartościowych, w Polsce wyłącznie Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych. Ustalenie, czy można używać kodów „prawie jak ISIN” w obrocie instrumentami finansowymi, to ciekawe zadanie dla prawników. Bo nikt nie uwierzy w to, że przez przypadek mają one długość 12 znaków i zaczynają się od dwóch liter oznaczających kraj. Jedyna różnica dotyczy ostatniej cyfry, która w ISIN jest cyfrą kontrolną, a tu nie.

Jeszcze większy problem mają komisje papierów wartościowych w obu krajach. Zwłaszcza że siedziba spółek, które są operatorami takich rynków, może błyskawicznie się zmieniać. Jeżeli okaże się, że jednak nie Cypr, to może to być dowolny inny kraj, gdzie nie sięgają europejskie regulacje. A przeniesienie serwisu na inny serwer? W dobie internetu?

>>> Czytaj też: Technologiczny wyścig zbrojeń: banki kontra cyberprzestępcy