Opublikowane wyniki podsumowują ubiegłoroczne rezultaty przedsiębiorstw, zwracając uwagę nie tylko na osiągnięcia rzeczowe, ale także na ich finansową efektywność. Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na tę ostatnią, gdyż wiele mówi ona o tym, w jakim kierunku rozwija się polska gospodarka.

Z najważniejszych faktów warto odnotować, że produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w 2016 r. o 3,2 proc., ale był to znacznie wolniejszy wzrost niż rok wcześniej, kiedy zwiększyła się ona o 6,0 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Zwiększenie produkcji obserwowano w przetwórstwie przemysłowym (o 4,1 proc.) oraz w dostawie wody – gospodarowaniu ściekami i odpadami oraz rekultywacji (o 3,0 proc.). Zmalała produkcja w górnictwie i wydobyciu (o 5,2 proc.). Podobnie jak rok wcześniej spadła produkcja w wytwarzaniu i zaopatrzeniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę.

Wzrost produkcji sprzedanej zanotowano w 2016 r. w większości (w 24 na 34) działach przemysłu, a biorąc pod uwagę łączną jej wartość, w czterech piątych tej części polskiej gospodarki. Najsilniej – o 16,3 proc. wzrosła produkcja wyrobów tekstylnych, a o 12,1 proc. – produkcja mebli. Spadki produkcji nastąpiły przede wszystkim w produkcji węgla kamiennego i brunatnego (o 5,4 proc.). 

Można dostrzec korelację pomiędzy odnotowanymi wzrostami produkcji, a poziomem zatrudnienia. Znajdujący się w ekspansji producenci tekstyliów i mebli wyraźnie zwiększyli zatrudnienie. Producenci wyrobów tekstylnych o 8,0 proc., a mebli – o 6,4 proc.

Zależność pomiędzy wielkością produkcji występuje także na przeciwległym biegunie – w notującym spadki produkcji górnictwie węgla (kamiennego i brunatnego) spada także zatrudnienie: w 2016 r. zmniejszyło się ono o 9,7 proc. W całym przetwórstwie przemysłowym zatrudnienie wzrosło w ubiegłym roku o 3,2 proc.

O utrzymywaniu dobrych z ekonomicznego punktu widzenia relacji pomiędzy wielkością produkcji i zatrudnienia świadczy niewielki w 2016 r. w skali gospodarki, ale jednak wzrost wydajności pracy. W ubiegłym roku wzrosła ona w przemyśle o 0,9 proc., przy o 2,2 proc. większym zatrudnieniu i wzroście przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto o 3,2 proc.

Wśród sekcji przemysłu najwyższy wzrost wydajności pracy (o 2,3 proc.) nastąpił w górnictwie i wydobyciu. Wśród poszczególnych branż przemysłowych szczególnie widoczny jest wzrost wydajności pracy w produkcji skór i wyrobów skórzanych (o 8,0 proc.), wyrobów tekstylnych (o 7,7 proc.) i odzieży (o 7,2 proc.).

W zidentyfikowaniu obszarów szczególnie dobrego rozwoju pomagają wskaźniki efektywnościowe. Wśród wielu, na które wskazuje GUS, warto zatrzymać się przy rentowności obrotu brutto. Wskazuje ona dziedziny, w których widać dobre perspektywy rozwoju z inwestorskiego punktu widzenia.

W 2016 r. wskaźnik rentowności obrotu brutto wzrósł średnio z 4,8 do 6,3 proc. Największym jej poziomem (17 proc.) legitymowała się w 2016 r. produkcja cementu, wapna i gipsu. Rentowność brutto powyżej 10 proc. osiągnęli także producenci mydła, środków myjących i wyrobów kosmetycznych, papieru i tektury, tworzyw sztucznych, a także zabawek.

Wyniki te z pewnością cieszą producentów wskazanych branż, ale – pośrednio – dają też nieco do myślenia w ocenie poziomu konkurencji w tych dziedzinach.

Polska - rentowność produkcji, branże

Polska - rentowność produkcji, branże

źródło: Materiały Prasowe

Warto zwrócić uwagę, że o wiele niższe poziomy rentowności osiągają producenci w branżach uchodzących za nośniki postępu w całej gospodarce. Przykładowo przedsiębiorcy zaliczani do szerokiej gamy producentów urządzeń pomiarowych zanotowali w 2016 r. spadek rentowności obrotu brutto z 9,1 do 6,6 proc., sprzętu telekomunikacyjnego – spadek z 6,8 do 5,8 proc., komputerów i urządzeń peryferyjnych – spadek z 5,8 do 5,7 proc. Także w produkcji elektronicznego sprzętu powszechnego użytku mamy stagnację rentowności obrotu brutto na niskim poziomie 1,4 proc.

Straty i ujemną rentowność odnotowujemy nadal w górnictwie węgla kamiennego i brunatnego, ale warto zwrócić uwagę na wyraźną poprawę wyników w 2016 r. Zaskoczeniem może być informacja, że najgorzej pod względem rentowności wypadli w 2016 r. producenci broni i amunicji (-2,4 proc.).

Autor: Krzysztof Bień, Departament Analiz Ekonomicznych NBP.