"Potencjalne IPO jest wciąż w fazie rozważań i to na obecną chwilę możemy powiedzieć. W ciągu następnych miesięcy powinna być ostateczna informacja w tej kwestii" - powiedział Bang Jensen na spotkaniu z dziennikarzami.

Wskazał, że decyzja będzie oparta m.in. o globalną sytuację na rynkach. Natomiast kondycja i wskaźniki polskiej gospodarki są pozytywne. Według jego słów, jeśli zapadnie decyzja o IPO, to raczej byłoby ono przeprowadzone w ciągu tego roku.

Na pytanie, czy IPO odbyłoby się na GPW, czy innym parkiecie lub w grę wchodziłby udał listing prezes operatora Play odpowiedział, że rozważane jest wiele opcji.

Według jego słów, w trakcie rozważań jest również, czy IPO przeprowadzi Impera Holdings, czy P4.

Impera Holdings kontroluje Play Holdings, właściciela P4, operatora sieci Play.

IMpera Holdings podało w ub. tygodniu, że akcjonariusze i kierownictwo operatora sieci Play rozważają obecnie potencjalną strukturę kapitałową spółki po pierwszej ofercie publicznej. Jak wówczas informowano, część wpływów z ewentualnego IPO może być wykorzystana do wykupienia obligacji Impera Holdings.

Play świadczy mobilne usługi głosowe, tekstowe oraz transmisji danych klientom indywidualnym oraz biznesowym (przede wszystkim małym i średnim przedsiębiorstwom) w oparciu o umowę oraz na kartę poprzez swoją własną sieć telekomunikacyjną 2G/3G/4G LTE, a także w oparciu o długoterminowe umowy o roamingu krajowym zawarte z trzema pozostałymi operatorami sieci komórkowych w Polsce. 

>>> Czytaj też: Przyszłości na prąd nie będzie? Ursus stracił moc. Firma przestała zarabiać