Oficjalne otwarcie ma związek z uzyskaniem przez lidzbarski zakład pełnej mocy produkcyjnej. Od trzech miesięcy przerabia się tam 2,5-3 mln litrów serwatki na dobę. Budowa trwała nieco ponad rok, a doprowadzenie do pełnej zdolności produkcyjnej zajęło sześć miesięcy.

Jest to zakład przetwórstwa koncentratu białek serwatkowych (WPC) i cukru mlecznego (laktozy). Z produkowanego tam białka korzystają m.in. czołowi wytwórcy odżywek dla sportowców i osób aktywnych fizycznie.

Według inwestora cały proces produkcji jest w pełni kontrolowany i zautomatyzowany. Kompleks zbudowany jest z betonu w technologii ślizgowej, dzięki czemu produkty pozyskiwane są w sterylnych warunkach. Docelowa zdolność produkcyjna zakładu to 6 mln litrów serwatki na dobę.

Zakład zbudowano przy udziale polskich inżynierów i rodzimych technologii. Przy realizacji i uruchomieniu inwestycji brali udział pracownicy Polmleku, którzy obecnie pracują w proszkowni.

Jak poinformował inwestor, proszkownia została wyposażona w nowoczesne urządzenia i systemy informatyczne, a instalacje w innowacyjne systemy zaworowe. Zakład w 95 proc. wykorzystuje do procesów produkcyjnych wodę wtórną uzyskaną z zagęszczenia serwatki.

Instalacja technologiczna nowego zakładu umożliwia wydzielenia z mleka i serwatki poszczególnych składników odżywczych; białek, cukrów czy soli mineralnych.

W ocenie inwestora, otwarcie zakładu w Lidzbarku Warmińskim otwiera nowe możliwości zagospodarowania składników mleka, a także wpłynie na stabilizację i poprawę krajowego rynku serwatki, która jest produktem ubocznym przy produkcji serów.

Inwestycja warta jest 250 mln złotych i powstała na terenie Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Jest jednym z najnowocześniejszych i największych tego typu obiektów w Europie.