W jej opinii Polska może się stać europejskim hubem takich usług. Już teraz jesteśmy europejskim czempionem ilości transakcji bezgotówkowych.

Emilewicz, która uczestniczyła w posiedzeniu sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii powiedziała, że rząd stawia na rozwój rynku usług związanych z Fin Tech.

70 osobowy zespół, w którego skład wchodzą przedstawiciele resortu finansów i rozwoju, NBP, KNF, UOKiK, Związku Banków Polskich, przedstawiciele przedsiębiorców i startupów, do końca czerwca przygotują listę barier i ograniczeń, które mogłyby zostać zniesione.

Emilewicz zwróciła uwagę, że rynek Fin Tech rośnie w Polsce bardzo szybko i jest potencjalnie atrakcyjny dla polskich przedsiębiorców, którzy - jak oceniła - świadczą na nim bardzo atrakcyjne usługi.

"Jesteśmy czempionami, jeśli chodzi o ilość transakcji świadczonych w sposób bezgotówkowy i sposób realizacji tych transakcji jest jednym z najnowocześniejszych w Europie" - mówiła Emilewicz.

Jej zdaniem złożyły się na to przede wszystkim dwie przyczyny. Po pierwsze, mamy "znakomitych" informatyków, którzy przygotowują najnowocześniejsze rozwiązania, po drugie - jest to swoista premia wynikająca z zapóźnienia w stosunku do krajów zachodnich, których obywatele od 50 lat korzystali z książeczek czekowych, więc rezygnacja z nich na korzyść transakcji bezgotówkowych zajęła im więcej czasu. Jak zauważyła wiceminister nasze systemy bankowe "Eliksir" czy przelewy ekspresowe są jednymi z najlepszych w Europie.

"Przyjęliśmy założenie, by Polska stała się hubem Fin Techu w naszej części Europy, a może i Europie w ogóle " - powiedziała.

Aby wspierać rozwój tego segmentu ma powstać "piaskownica regulacyjna". Jak wyjaśniała wiceminister, chodzi o stworzenie "pewnych ram prawnych", które pozwolą na rejestrację świadczeniodawców usług finansowych Fin Tech, bez konieczności uzyskiwania przez nich skomplikowanych licencji bankowych i stworzenie dla nich dogodnych warunków prawnych.

Emilewicz dodała, że impulsem dla rozwoju tego rynku będzie też konieczność wdrożenia - do końca br. - unijnej dyrektywy, która normalizuje system świadczenia usług finansowych, które nie są dzisiaj rejestrowane w " klasycznym systemie nadzoru finansowego.

Obecny na posiedzeniu komisji wiceminister finansów Leszek Skiba podkreślał z kolei, że innowacje, które dotyczą rynków finansowych, tak jak same rynki, znajdują się w obszarze regulacji i powinny być "w odpowiedni sposób opisane regulacjami". Skiba zwrócił uwagę, że "przełomy technologiczne", mogą się dziać, o tyle o ile będą bezpieczne zarówno z punktu widzenia systemów jak i poszczególnych użytkowników.(PAP)