Chodzi o wiodącą przez ten region część kolejowego połączenia Warszawy z granicą państwa w Zebrzydowicach, a także ważne fragmenty kluczowych w ruchu regionalnym relacji Gliwice – Katowice - Częstochowa oraz Bielsko-Biała - Katowice.

Jak poinformował PAP rzecznik spółki PKP Polskie Linie Kolejowe Mirosław Siemieniec, z przygotowywanego w ostatnich latach, pierwotnie szacowanego na 4 mld zł projektu, na razie zrealizowane zostaną prace na odcinku Tychy – Zebrzydowice o zakładanej wartości ok. 2 mld zł.

Remont i rozbudowa przecinającego konurbację katowicką, silnie obciążonego m.in. ruchem aglomeracyjnym odcinka Będzin – Katowice – Tychy, zostały odłożone na kolejne lata.

Takie plany zarządcy kolejowej infrastruktury oznaczają m.in. odsunięcie na okres po 2020 r. planowanego na gruncie powstającej w woj. śląskim metropolii zwiększenia tam roli transportu kolejowego. Już teraz samorządowy przewoźnik Koleje Śląskie deklaruje, że w centralnej części regionu wykorzystuje praktycznie całą zapewnianą przez PLK przepustowość linii.

W ramach ogłaszanego wcześniej, wartego blisko 9 mld zł planu inwestycyjnego dla woj. śląskiego, który do 2022 r. miał objąć linie o długości 870 km, PLK zapowiadały m.in. remont i częściową rozbudowę magistrali E 65.

Formalnie cały duży projekt nazwano: „Prace na podstawowych ciągach pasażerskich (E 30 i E 65) na obszarze Śląska”. Jego I etap ma dotyczyć linii E 65 na odcinku Będzin – Katowice – Tychy – Czechowice Dziedzice – Zebrzydowice o łącznej długości ok. 85 km. „To bardzo ważne przedsięwzięcie +wpisane+ w infrastrukturę aglomeracji” - przypomniał Siemieniec.

W grudniu 2015 r. PLK ogłaszała przetargi na wykonanie projektów budowlanych i pozyskanie niezbędnych pozwoleń dla całego zakresu I etapu. Według rzecznika spółki cała ta dokumentacja obecnie powstaje.

„W obecnej perspektywie planujemy sprawnie wykonać odcinek Tychy – Czechowice Dziedzice – Zebrzydowice o szacowanej wartości 2 mld zł. Zmodernizowana będzie linia, przystanki i stacje, w tym stacja Czechowice-Dziedzice” - przekazał PAP Siemieniec.

Wyjaśnił, że to na te prace trafi zaakceptowana w środę przez Komisję Europejską dotacja z trzeciego konkursu unijnego instrumentu Conecting People Facility (CEF). Zgłoszony tam przez PLK projekt dotyczący tego fragmentu linii E65 ma wartość 111,7 mln euro (przy prawie 95 mln euro dofinansowania z CEF).

„Zarekomendowane obecnie wsparcie Komisji Europejskiej planujemy uzupełnić środkami z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko” - zapowiedział rzecznik PLK.

„Pozostały zakres projektu (północny) jest dla PKP Polskich Linii Kolejowych również bardzo ważny. Szykujemy dokumentację i będzie (on - PAP) realizowany w kolejnej perspektywie” - zasygnalizował.

Z ogłoszeń przetargowych dot. przygotowania dokumentacji dla „północnego zakresu projektu” wynikało np., że między Będzinem a Katowicami Szopienicami Płd. zaprojektowana ma zostać m.in. zmiana układu dwutorowego na czterotorowy na odcinku Będzin – Sosnowiec Główny oraz układu dwutorowego na pięciotorowy na odcinku Sosnowiec Gł. – Szopienice Płd. Układ pięciotorowy ma wynikać z wydłużenia linii nr 660 z Sosnowca Głównego do włączenia jej w projektowany układ linii nr 1 w Szopienicach Płd.

Według wcześniejszych informacji PLK, na etapie prac koncepcyjnych poza rozbudową linii rozważano w tym rejonie m.in. budowę nowych peronów pod kątem ruchu aglomeracyjnego w Sosnowcu i Szopienicach Płd., a także budowę nowego przystanku Katowice Morawa.

Również ogłoszenie przetargowe dla odcinka Katowice Szopienice Płd. - Katowice – Katowice Piotrowice przewidywało, że „planowana przebudowa (...) obejmie wszystkie elementy infrastruktury kolejowej, a także zmianę układu dwutorowego na czterotorowy od Katowic Szopienic Płd. do Katowic Ligoty wraz z wyjazdem w kierunku Chorzowa Batorego”. Obok rozbudowy linii analizy dotyczyły też nowego przystanku Katowice Damrota.

W kontekście zapowiedzi PLK związanych z rozbudową linii przecinającej część konurbacji katowickiej, a także przebudową wiaduktów kolejowych w samych Katowicach, władze tego miasta rozpoczęły m.in. planowanie centrum przesiadkowego autobusowo-tramwajowego pod jednym z takich obiektów – w ścisłym centrum miasta, na ul. św. Jana. (PAP)