PIU: Ponad 2 mln Polaków miało dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne na koniec I kw.



Warszawa, 04.07.2017 (ISBnews) - Liczba osób posiadających dodatkowe polisy zdrowotne zwiększyła się o prawie 30% r/r do 2,01 mln osób na koniec I kw. 2017 r. Składka przypisana brutto z całego rynku wyniosła 169,1 mln zł, co oznacza wzrost o 25% r/r, wynika z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU).

Największą część rynku dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych stanowią wciąż ubezpieczenia grupowe, z których na koniec marca br. korzystało już 1,558 mln ubezpieczonych. Kupowane są one zazwyczaj w formie bonusu pracowniczego, przynoszącego z jednej strony korzyści dla pracowników, którzy mają ułatwiony dostęp do świadczeń medycznych, z drugiej dla pracodawców - poprzez zmniejszenie absencji personelu.

Liczba polis indywidualnych również rośnie (wzrost o 59% r/r) i sięgnęła 453 tys. osób na koniec marca br.

Składka przypisana brutto w ubezpieczeniach grupowych wzrosła o 30% r/r do 147,7 mln zł, zaś składka w ubezpieczeniach indywidualnych zwiększyła się o 2% r/r do 21,4 mln zł na koniec I kw. 2017 r.

"Z kwartału na kwartał rosnąca liczba indywidualnych i grupowych polis zdrowotnych pokazuje, że Polacy widzą potrzebę i konieczność inwestowania w prywatną opiekę medyczną. Wynika to z niepewności spowodowanej z jednej strony planowanymi gruntownymi zmianami w publicznej opiece zdrowotnej, z drugiej zaś z niskimi nakładami finansowymi w publicznym systemie. Polska przeznacza jedynie 4,5% PKB na zdrowie, co stawia nas na przedostatnim miejscu wśród krajów OECD. Wyprzedzają nas nie tylko kraje Europy Zachodniej, ale też nasi sąsiedzi ze wschodu. Dla porównania średnia wydatków publicznych wśród państw Unii Europejskiej wynosi aż 7,9%" - powiedziała doradca zarządu PIU Dorota M. Fal, cytowana w komunikacie.

W jej ocenie, przy tak niskich nakładach publicznych i znaczącym wzroście zainteresowania prywatnymi inwestycjami w zdrowie tak indywidualnymi, jak i firmowymi konieczne jest wsparcie systemowe dla rozwoju rynku dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych.

"Osoby, które posiadają prywatne polisy mają ułatwiony i przyśpieszony dostęp do świadczeń medycznych, a jednocześnie odciążają publiczną opiekę zdrowotną, co jest istotne również z punktu widzenia korzystających z usług NFZ. Ze względu na to, że część pacjentów przenosi się do prywatnego sektora ochrony zdrowia, kolejki w publicznych placówkach stają się krótsze" - powiedziała Fal.

(ISBnews)