Dodatkowe środki z programu MdM pojawią się dlatego, że rząd chce podnieść limit wykorzystania funduszy, po przekroczeniu którego BGK wstrzymuje przyjmowanie wniosków o dopłaty. Wzrost tego limitu z 95% do 100% będzie oznaczał możliwość wykorzystania dodatkowych środków z puli na 2017 r. i 2018 r. Ponowne uruchomienie bieżącej (tegorocznej) puli sprawi, że szansę na dopłaty będą mieć nie tylko klienci deweloperów. Z państwowego dofinansowania będą chciały skorzystać również osoby kupujące używane lokale. Taka sytuacja może skutkować wyczerpaniem dodatkowych środków na 2017 r. (ok. 67 mln zł) w ciągu kilku dni.

Zarówno klienci deweloperów jak i zwolennicy kupowania używanych mieszkań, mają już pełną jasność co do wysokości limitów obowiązujących przy tegorocznym wznowieniu programu MdM – tłumaczy Andrzej Prajsnar, ekspert z portalu RynekPierwotny.pl. Bank Gospodarstwa Krajowego opublikował bowiem wskaźniki cenowe obowiązujące w lipcu, sierpniu i wrześniu br.. W stosunku do poprzedniego kwartału, zmieniły się tylko stawki dotyczące województwa pomorskiego. Gdański limit programu MdM wzrósł o 2,1% (do 5337,20 zł/mkw. - r. pierwotny i 4366,80 zł/mkw. - r. wtórny).

W największych miastach „do wzięcia” będzie około 3000 nowych lokali

Warto wiedzieć, jaki wybór nowych lokali (przy uwzględnieniu powyższych limitów), beneficjenci rządowego programu będą mieli po sierpniowym wznowieniu dopłat. Dane serwisów RynekPierwotny.pl i NoweMieszkanieDlaMlodych.pl wskazują, że w największych miastach kraju „do wzięcia” będzie około 3000 nowych lokali. Do tej grupy zaliczają się zarówno gotowe lokale deweloperskie, jak i mieszkania posiadające termin ukończenia w 2017 r. Powyższy wynik nie uwzględnia mieszkań, które dopiero po udzieleniu rabatów przez dewelopera, mogą się zakwalifikować do rządowego programu.

Zaskoczeniem nie jest fakt, że w sierpniu br. najwięcej dotowanych lokali będzie dostępnych na terenie Warszawy (około 900 sztuk). Pod względem spodziewanej podaży „mieszkań dla młodych”, wyróżnia się także Wrocław (ok. 500 sztuk), Kraków (ok. 300 sztuk), Gdańsk (ok. 270 sztuk) oraz Białystok (ok. 270 sztuk). To właśnie ostatnie miasto będzie nieoczekiwanym liderem wznowionego programu MdM. Do MdM-u zakwalifikuje się przynajmniej co trzecie mieszkanie z oferty białostockich deweloperów. W pozostałych miastach spodziewany udział nowych mieszkań z możliwą do uzyskania dopłatą, przedstawia się następująco:

  • Bydgoszcz - 7% w sierpniu 2017 r.
  • Gdańsk - 11%
  • Katowice - 16%
  • Kielce - 11%
  • Kraków - 4%
  • Lublin - 5%
  • Łódź - 0%
  • Olsztyn - 26%
  • Poznań - 7%
  • Rzeszów - 3%
  • Szczecin - 2%
  • Warszawa - 5%
  • Wrocław - 7%

Nowe mieszkania z sierpniową dopłatą, najtrudniej będzie znaleźć w Rzeszowie, Szczecinie oraz Łodzi. Mieszkańcom tych miast pozostanie zakup lokalu na rynku wtórnym.

Sierpniowa zmiana wprowadzi zamieszanie na rynku mieszkaniowym …

Zapowiadane wznowienie dopłat z programu MdM w sierpniu br. na pewno wprowadzi sporo zamieszania na rynku mieszkaniowym. Wiele osób, które chciały wnioskować o dopłatę na początku 2018 roku, teraz zastanawia się nad nagłą zmianą planów. Taka decyzja dotycząca wcześniejszego wnioskowania o dopłatę mieszkaniową jest dość ryzykowna, bo sierpniowe środki prawdopodobnie wyczerpią się bardzo szybko.

Z punktu widzenia wielu nabywców mieszkań, korzystniejszym wariantem jest przeniesienie terminu wykorzystania dodatkowych środków (67 mln zł) na początek przyszłego roku. Wtedy do dyspozycji beneficjentów MdM-u byłoby ok. 450 mln zł. Niestety opisywane przeniesienie środków to rozwiązanie, które wymaga nieco głębszej ingerencji w zasady programu Mieszkanie dla Młodych.

>>> Czytaj także: Były szumne zapowiedzi, jest skromny pilotaż. Program Mieszkanie plus ślimaczy się