W ciągu ostatnich kilku sesji ceny miedzi zniżkowały w ślad za informacjami napływającymi z Chile o ewentualnym strajku w kopali Zaldivar obsługiwanej przez Antofagasta PLC, co mogłoby zaszkodzić zapasom surowca - wskazują maklerzy.

Tymczasem zapasy na LME wzrosły w poniedziałek o 11 proc. do 278,3 tys. ton, najwyżej od 12 czerwca.

Uwagę zwracają także stany magazynowe w Chinach, które zaspokoiłyby obecnie ok. 11 dni zapotrzebowania na miedź w tym kraju. Średnia historyczna wynosi ok. 9 dni.

Jednocześnie na początku tygodnia dla rynku surowcowego napłynęły z Państwa Środka dobre wieści. Indeks PMI, określający koniunkturę w sektorze przemysłowym Chin, wyniósł w czerwcu 50,4 pkt. wobec 49,6 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca - podano w wyliczeniach Caixin i Markit Economics. To najwyższy odczyt od marca. Oczekiwano 49,8 pkt.

Jak wynika z wyliczeń agencji Bloomberg, w czerwcu liczba kontraktów na giełdzie metali w Londynie wzrosła o 3 proc., wobec spadku o 2,4 proc. w poprzednim miesiącu. W przypadku miedzi - w czerwcu ilość kontraktów wzrosła o 0,6 proc. mdm.

We wtorek miedź na LME potaniała o 0,6 proc. do ok. 5.892,00 USD. (PAP Biznes)