Minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki mówił na antenie TVP Info w czwartek o tym, że rano odbył rozmowę z prezydentem USA Donaldem Trumpem oraz jego sztabem doradców gospodarczych m.in. na temat gazu.

„Jednoznacznie prezydent opowiedział się za niebudowaniem drugiej nitki gazociągu między Niemcami a Rosją” - wskazał. Chodzi o Nord Stream 2, czyli projekt dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Gazociąg pobiegnie niemal dokładnie wzdłuż istniejącej magistrali Nord Stream i w założeniu ma podwoić możliwości przesyłu gazu tą trasą.

Trump - jak wskazał wicepremier - mówił dziś o tym, aby nie budować „dodatkowych murów poprzez Nord Stream 2”. „Donald Trump jednoznacznie pokazuje, że to wbrew interesom całego Zachodu. Polska jest częścią tego Zachodu” - zaznaczył wicepremier.

Morawiecki ocenił, że „prezydent Trump doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że budowanie dodatkowych powiązań z agresywną Rosją nie służy pokojowi w Europie i nie służy rozwojowi gospodarczemu Europy”.

Wicepremier tłumaczył, że poprzez planowany gazociąg do Norwegii, rozbudowę terminala LNG, a także rozbudowę interkonektorów na południu Europy, Polska chce zbudować „gazowe Trójmorze i gazowy hub”.

„Dzięki współpracy ze Stanami Zjednoczonymi mamy szansę być nie tylko niezależni gazowo od Rosji, od Gazpromu, ale również pomóc Ukrainie i być hubem, czyli centralą dystrybucji gazu za 5,10 lat dla Europy centralnej” - mówił.

Morawiecki zapewnił, że gaz, który Polska będzie kupowała od Amerykanów będzie „na pewno tańszy”. „Dzięki naszej polityce zróżnicowania źródeł dostaw, mamy szansę na dużo lepsze ceny gazu, ale również na dużo bezpieczniejszą Europę, bo dzięki temu też działamy w interesie Ukrainy i Europy centralnej” - ocenił.

Zdaniem wicepremiera dla Polski to „bardzo dobry interes”. „Najgorsza rzecz w przypadku zakupów tego typu surowca to dyktat cenowy monopolisty, a my właśnie takiemu dyktatowi, takiemu szantażowi, musieliśmy ulegać niejednokrotnie i dzisiaj cały czas płacimy za gaz znacznie drożej niż Niemcy” - powiedział.

Zdaniem Morawieckiego Donald Trump w czwartek swoim wystąpieniem zrobił więcej dla polityki historycznej Polski, niż większość poprzednich rządów, poza rządami Prawa i Sprawiedliwości.

„Prezydent Trump podczas swojego przemówienia niesamowicie docenił też heroizm, bohaterstwo powstańców warszawskich i Polaków walczących o wolność. To ogromnie ważne wydarzenie w naszej historii” - powiedział wicepremier.

„Nie mam żadnej wątpliwości, że to przemówienie przejdzie do historii” - podsumował Morawiecki. (PAP)