Johnson wygłosił swoje uwagi na marginesie całodniowej konferencji poświęconej ukraińskim reformom w Lancaster House w centrum Londynu, której był współgospodarzem wraz z ukraińskim premierem Wołodymyrem Hrojsmanem.

Szef brytyjskiej dyplomacji podkreślił jednocześnie, że są "niepokojące sygnały" dotyczące nieskuteczności niektórych reform, m.in. dotyczących sądownictwa i walki z korupcją.

Według ukraińskiego banku centralnego ze względu na powolne wdrażanie reform, władze kraju otrzymają niższe niż planowane wsparcie ze strony Międzynarodowego Funduszu Walutowego (3 mld dolarów, zamiast 4,5 mld).

Premier Hrojsman przedstawił m.in. rządowy plan działania, próbując uzyskać zaufanie społeczności międzynarodowej i instytucji finansowych, które mogłyby udzielić Ukrainie niezbędnego wsparcia.

Jak podkreślił, ukraiński rząd planuje m.in. wykorzystanie brytyjskich wzorów przy prywatyzacji majątku państwowego w celu zapewnienia pełnej transparentności i ochrony inwestorów zagranicznych. Planuje też wszechstronną reformę systemu opieki społecznej i zdrowia oraz przegląd nieruchomości, które należą do skarbu państwa.

W imieniu polskiego rządu w konferencji wziął udział wiceminister spraw zagranicznych Bartosz Cichocki, który w swoim wystąpieniu powiedział, że "Polska aktywnie wspiera europejski wybór i europejskie aspiracje Ukrainy i jest adwokatem interesów tego kraju na forum Unii Europejskiej". (PAP)