Jak poinformowała PAP Patricia Gaspar z centrali obrony cywilnej w Lizbonie, dwa duże pożary pojawiły się w niedzielę po południu w okolicach miast Alijo oraz Mangualde. Z uwagi na szybko rozprzestrzeniający się ogień konieczna była ewakuacja blisko 40 osób z objętych kataklizmem terenów.

“W poniedziałek po południu w dalszym ciągu ogień rozprzestrzenia się na dwóch odcinkach w północnej części kraju. Na razie nie jesteśmy w stanie ocenić wielkości strawionego przez ogień obszaru”, powiedziała Patricia Gaspar.

Prowadzona od niedzieli akcja ratunkowa ma dramatyczny przebieg. W niedzielę po południu podczas gaszenia pożaru awarii uległ jeden z helikopterów, który wpadł do tamy wodnej. Pilot został uratowany.

Pożary w okolicach miast Alijo i Mangualde po raz kolejny wykazały też mankamenty w działaniu systemu informacji ratunkowej (SIRESP), na który rząd co roku wydaje około 40 mln euro.

Według strażaków i funkcjonariuszy obrony cywilnej pożar w okolicach Mangualde mógł być efektem umyślnego podpalenia. Świadczyć miałoby o tym pojawienie się trzech niezależnych od siebie ognisk w ciągu zaledwie 17 minut.

Wciąż nie ustalono przyczyn pożaru, który 17 czerwca br. pojawił się w gminie Pedrogao Grande w dystrykcie Leiria w środkowej części kraju. Największy w historii Portugalii kataklizm zabił 64 osoby, a 250 ranił.

Szef portugalskiej Ligi Strażaków Jaime Marta Soares zanegował pierwotną wersję policji, według której ogień w gminie Pedrogao miał się pojawić w efekcie uderzenia pioruna w drzewo. Stwierdził, że prawdopodobnym źródłem ognia było podpalenie.

Dzień po wybuchu pożaru w gminie Pedrogao Grande rząd Antonia Costy ogłosił trzydniową żałobę narodową. W kolejnych godzinach żywioł rozprzestrzenił się z dystryktu Leiria do sąsiednich dystryktów - Castelo Branco i Coimbry. Łącznie żywioł strawił ponad 46 tys. hektarów lasów i terenów rolnych.

Według śledztwa w trakcie pożaru w Pedrogao Grande nie zadziałał system ostrzegania ratunkowego, co przyczyniło się do wysokiej liczby ofiar.

Od środy na terenie Portugalii występują duże upały. W niektórych miejscach kraju temperatura powietrza przekracza 40 st. C.

Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)