Sejm przyjął w ubiegłym tygodniu poprawki Senatu do rządowej nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Proponowane rozwiązania dotyczą cudzoziemców, którzy wykonują krótkoterminową pracę. Chodzi m.in. o obywateli: Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji i Ukrainy, którzy będą mogli skorzystać z uproszczonej procedury dostępu do rynku pracy.

"O ile część zmian rzeczywiście usprawni dotychczasowe procedury i te należy ocenić pozytywnie, to istnieją również niepokojące z punktu widzenia przedsiębiorcy" - napisano w opinii BCC.

Jako niekorzystny oceniono przepis, który zakłada, że stroną każdego postepowania w sprawie udzielenia lub cofnięcia zezwolenia na pobyt czasowy jest wyłącznie cudzoziemiec. "Nie będzie nim już podmiot powierzający pracę. Niepokojąca jest również, przy obecnych realiach rynku pracy i deficycie pracowników, możliwość wprowadzenia limitów, które zamkną możliwość zatrudniania cudzoziemców" - podkreślono.

Wątpliwości BCC budzi także możliwość ustanowienia limitów zezwoleń na pobyt czasowy, jakie będą mogły być udzielone cudzoziemcom w danym roku kalendarzowym.

"Kontrowersyjną zmianą jest propozycja wprowadzająca nowy wymóg dla cudzoziemców starających się o zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego UE w Polsce. Będą oni musieli wykazać się znajomością języka polskiego przynajmniej na poziomie B1 (stopień średniozaawansowany). Z obowiązku tego będą zwolnione dzieci do 16. roku życia. Obecnie przepisy nie przewidują wymogu znajomości języka polskiego do udzielenia takiego zezwolenia i trudno uznać, aby istniała taka potrzeba" - zaznaczyło BCC.

BCC proponuje zliberalizowanie przepisów dot. zobowiązania cudzoziemca do powrotu. "Wystarczy bowiem niewielkie naruszenie przepisów (np. kilkudniowe opóźnienie w zarejestrowaniu oświadczenia o powierzeniu pracy), aby cudzoziemiec poniósł bardzo restrykcyjne konsekwencje. Nie znikną więc przypadki, gdy za stosunkowo niewielkie przekroczenia, czasami spowodowane pomyłką, cudzoziemiec ponosi konsekwencje w postaci automatycznej decyzji o zobowiązaniu do powrotu" - argumentowano.

BCC pozytywnie za to ocenia m.in. zniesienie obowiązku zawarcia z cudzoziemcem, wnioskującym o zezwolenie na pracę i na pobyt, umowy przed pozyskaniem przez cudzoziemca tego zezwolenia. "Zmiana ta jest korzystna, ponieważ wskazywanie hipotetycznych, nieznanych pracodawcy dat rozpoczęcia pracy rodziło dotychczas wiele problemów, urzędy nie akceptowały umów przedwstępnych o pracę" - czytamy w opinii.

Zgodnie z rządową propozycją, którą przyjął Sejm i Senat obok zezwoleń na pracę, które mogą zostać wydane przez wojewodę na okres do trzech lat, wprowadzone zostanie zezwolenie na pracę sezonową, które wydawane będzie przez starostę (dot. dziewięciu miesięcy w roku kalendarzowym). W ustawie przewiduje się 30 zł opłaty za rejestrację oświadczenia pracodawcy o potrzebie zatrudnienia cudzoziemców.

Według ustawy oświadczenie może nie zostać wpisane do ewidencji, jeżeli urząd uzna, że zostało ono złożone dla pozoru lub będzie wykorzystane przez cudzoziemca w celu innym niż wykonywanie pracy dla danego podmiotu. Część przepisów wejdzie w życie po 30 dniach od daty ogłoszenia.