Aida nie jest osobą, ale wirtualnym przedstawicielem obsługi klienta i pracuje w SEB, największym banku w Szwecji. Celem „zatrudnienia” Aidy jest danie rzeczywistym pracownikom więcej czasu na bardziej złożone zadania.

SEB już wcześniej był pionierem w bankowości elektronicznej w szwedzkim sektorze finansowym, a obecnie jako pierwszy wdraża sztuczną inteligencję. W Skandynawii oprócz Aidy, pracują również Nova – czat Nordea banku, który pomaga m.in. emerytom, oraz Nina – wirtualna asystentka Swedbanku. Wszystkie są zaprojektowane tak, aby brzmiały jak kobiety. Klienci czują się bardziej komfortowo, gdy pomaga im osoba tej płci.

Zazwyczaj klienci często zadają te same proste pytania i Aida - mamy nadzieję doskonale sobie poradzi z odpowiedziami na nie – twierdzi Johan Torgeby, dyrektor generalny SEB.

Chatboty mają dostęp do dużej liczby indywidualnych danych klienta, co oznacza, że mogą szybko obsługiwać proste żądania klientów. To z kolei daje czas pracownikom, którzy zajmują się bardziej skomplikowanymi usługami, jak przygotowanie najlepszego planu kredytu hipotecznego dostosowanego do konkretnego klienta - dodał Torgeby.

Sztuczna inteligencja będzie pomocna klientom w załatwianiu prostych spraw, jak anulowanie zgubionych kart kredytowych czy też otwarcie konta oszczędnościowego.

Szwedzkie banki zauważyły, że wyniki zadowolenia klientów spadły w ciągu 20 lat po zamknięciu oddziałów i przekierowaniu ludzi do usług internetowych.

źródło: Bloomberg

Sztuczna inteligencja może stać się pewnym lekarstwem.

Według niedawnego badania przeprowadzonego przez firmę badawczą GfK, istnieją duże luki pomiędzy tym, co konsumenci mają nadzieję otrzymywać od banków pod względem usług i doradztwa finansowego, a tym, co faktycznie dostają.

Petra Stenqvist, partner w Pond, która zajmuje się innowacyjnymi pomysłami biznesowymi, twierdzi że jest mało prawdopodobne, że sztuczna inteligencja będzie w stanie myśleć jak ludzie.

- Nigdy nie będzie można zastąpić subiektywnych ocen - powiedziała. - Ale będzie można przyczynić się do lepszego podejmowania decyzji. Ze względu na ogromne ilości danych, które sztuczna inteligencja może przechowywać, ludzie będą w stanie dowiedzieć się czegoś o sobie, czego nawet nie wiedzieli – dodała.

>>>Czytaj więcej: Spadek zysków w bankach to tylko efekt statystyczny. Sektor radzi sobie świetnie i szykuje się do inwestycji