„Według danych specjalnej misji monitoringowej OBWE liczba naruszeń zawieszenia broni od 25 sierpnia do dnia dzisiejszego zmniejszyła się o 67 proc., a liczba przypadków jego przerwania – o 73 proc.” – powiedział Martin Sajdik dziennikarzom w Mińsku po zakończeniu kolejnego spotkania grupy ds. uregulowania konfliktu na Ukrainie.

Cytowany przez agencję BiełTA Sajdik podkreślił, że w tym czasie udało się „prawie całkowicie” uniknąć ofiar wśród ludności cywilnej. Tzw. rozejm szkolny wszedł w życie 25 sierpnia w związku z rozpoczęciem roku szkolnego.

„Dzięki tym wysiłkom, a także dzięki rozejmowi na okres żniw w tym roku udało się uniknąć powtórzenia +gorącego+ lata jak w 2015 i 2016 r.” – dodał Sajdik.

W czasie spotkania grupy rozmawiano m.in. o wycofaniu wojsk i sprzętu wojskowego, kwestii opłat za wodę w regionach kontrolowanych przez separatystów i o wypłatach emerytur.

Kontynuowano także rozmowy w sprawie wymiany jeńców. Przed środowym spotkaniem grupy kontaktowej doradca szefa Ukraińskiej Służby Bezpieczeństwa Jurij Tandit mówił w ukraińskiej telewizji, że Kijów jest gotów do wymiany 309 osób na 87 „zakładników” przetrzymywanych w Doniecku i Ługańsku.

Chodzi o osoby już zidentyfikowane, które nie mają na sumieniu ciężkich zbrodni i które są przetrzymywane w związku z konfliktem w Donbasie.

Tandit zaznaczył, że liczby wymienianych osób mogą się jeszcze zmienić.

Agencja Interfax-Zachód podaje, że według Iryny Heraszczenko, reprezentującej stronę ukraińską w podgrupie ds. humanitarnych, liczba osób przetrzymywanych w Doniecku i Ługańsku wzrosła w ostatnim czasie i wynosi 144. Stronie ukraińskiej udało się ustalić miejsca pobytu 87 osób.

Trójstronna grupa kontaktowa regularnie spotykająca się w białoruskiej stolicy składa się z przedstawicieli Ukrainy, Rosji i OBWE. Dodatkowo w jej sesjach uczestniczą przedstawiciele separatystów kontrolujących niektóre powiaty obwodów donieckiego i ługańskiego. Kolejne spotkanie grupy kontaktowej odbędzie się w Mińsku 20 września.

Z Mińska Justyna Prus (PAP)