Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", pod koniec listopada Komisja Europejska ma przedstawić rewizję dyrektywy gazowej, tak, aby unijne regulacje z trzeciego pakietu energetycznego w pełni obejmowały takie projekty, jak Nord Stream 2. Nowe wymogi dotyczyłyby wszystkich projektów uruchamianych od 1 stycznia 2018 r.

Według "Rz" objęcie nowej inwestycji unijnymi przepisami wymuszałoby na Gazpromie takich wymogów, które mogą uczynić tę inwestycję nieopłacalną.

Jak czytamy, projekt zmian jest teraz w konsultacjach między dyrekcjami KE. „Jeśli uzyska zielone światło od szefa Komisji Jeana-Claude'a Junckera, a potem zostanie zaakceptowany przez większość posłów Parlamentu Europejskiego i rządów państw UE, będzie to oznaczało koniec marzeń Rosji o monopolizacji dostaw gazu do Europy trasą przez Bałtyk, z ominięciem Ukrainy".

>>> Czytaj też: Jakóbik: Nord Stream 2 może być dla Europy tak destabilizujący, jak Brexit