Krótko później ministerstwo potwierdziło w odpowiedzi na pisemne zapytanie, że władze Szwajcarii pozostają w kontakcie z władzami Hiszpanii i Katalonii w sprawie rozwiązania konfliktu.

Resort ocenił jednak, że obecnie nie ma warunków do prowadzenia rozmów.

"Mediacja może zostać zapewniona tylko wtedy, gdy proszą o nią obie strony (sporu). Szwajcaria pozostaje w kontakcie z obiema stronami, ale na obecnym etapie nie zaistniały jeszcze warunki do mediacji" - przekazał rzecznik ministerstwa.

Sytuację w Katalonii określił jako wewnętrzną sprawę polityczną Hiszpanii i zapewnił, że Szwajcaria szanuje suwerenność tego kraju.

Szef rządu Katalonii Carles Puigdemont w środę ponowił apel o negocjacje z udziałem zagranicznych mediatorów, aby rozwiązać obecny kryzys. Podkreślił jednocześnie, że wynik niedzielnego referendum niepodległościowego będzie musiał zostać wprowadzony w życie.

Dzień później hiszpański premier Mariano Rajoy zaapelował Puigdemonta, by jak najszybciej porzucił plany jednostronnego ogłoszenia niepodległości, by "uniknąć większego zła".

Oczekuje się, że w poniedziałek regionalny parlament w Barcelonie jednostronnie ogłosi niepodległość Katalonii. Jeśli tak się stanie, będzie to skutek niedzielnego referendum, w którym według katalońskiego rządu zagłosowało ok. 2,3 mln osób, czyli ok. 42 proc. uprawnionych. 90 proc. z nich opowiedziało się za niepodległością tego najbogatszego hiszpańskiego regionu.

>>> Czytaj też: Premier Katalonii: Nie boję się aresztowania. Pójdziemy tak daleko, jak chcą ludzie, ale bez używania siły