Czy opłaca się kończyć studia? Te dane rozwiewają wątpliwości

12 października 2017, 05:30 | Aktualizacja: 13.10.2017, 17:41
Źródło:Cinkciarz.pl
Japońscy studenci podczas targów pracy

Japońscy studenci podczas targów pracyźródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Akio Kon

Za granicą dyplom wyższej uczelni przekłada się na wyższe zarobki, zmniejsza ryzyko bezrobocia, a w niektórych państwach ogranicza prawdopodobieństwo depresji. A jak to wygląda w Polsce? - pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

Reklama

Komentarze (19)

  • Programista (2017-10-12 07:28) Zgłoś naruszenie 144

    Moim zdaniem ludzie którzy skończyli uczelnie przyzwyczajają się do wysiłku umysłowego co cenią pracodawcy. Nie mniej jednak osoba która zaczyna wykonywać zawód w którym można się rozwijać jak doradca finansowy (nie trzeba mieć studiów), spawacz czy mechanik będzie zarabiać znacznie więcej od osoby z wyższym... pod warunkiem, że stale będzie się rozwijać

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Polo(2017-10-12 08:33) Zgłoś naruszenie 144

    Zasadniczo bardziej opłaca się być mądrzejszym niż głupszym, jak i również wiedzieć coś niż czegoś nie wiedzieć. Ten kto do sprawy podchodzi " skończę studia żeby dużo zarabiać " raczej zarabiać bardzo dużo nie będzie. Na szczęście coraz więcej osób idzie na politechniki , uczelnie medyczne, ekonomiczne, uniwerki, bo kochają to co chcą studiować. Pamiętam gdy ja byłem na uczelni był tylko jeden cel $$ po studiach. A dzisiaj rozmawiam z młodymi osobno w mojej firmie i czuć w nich pasję do tego co robią, nawet w tym przypadku baz danych. Nigdy tego nie zrozumiem, dlaczego kiedyś było przekonanie że z pasji to można było studiować literaturę perską, a nie architekturę procesorów.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • 23lata(2017-10-12 08:56) Zgłoś naruszenie 3815

    Wyższe zarobki, państwo pracowitym więcej ukradnie na 500 plus i inne menelstwa.

    Odpowiedz
  • olo(2017-10-12 09:21) Zgłoś naruszenie 203

    A Mlodzi lekarze w Polsce twierdzą że im się nie opłaca... Tzn mnie ich studia na pewno się nie opłacają, bo nie dość że są najdroższe (srednio 250 tys zl) to po ich ukonczeniu dalej sa na spolecznym utrzymaniu leczyc i tak muszę się prywatnie

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Polak(2017-10-12 09:26) Zgłoś naruszenie 274

    A wiecie jak jest po studiach technicznych (architektura, budownictwo, inz środowiska)? Jeżeli sobie nie wyrwiesz dobrej płacy siłą to w mniejszych ośrodkach minimalna, w większych „dwójka”. Pracowałem przez rok na zachodzie w biurze podczas „dziekanki”. Nie dość, ze zarabiałem dobrze i w dobrej atmosferze to dawali mi w biurze czas na doszkalanie się z programów, tłumaczyli wszystko. Były luźne ramy godzinowe czyli można było przyjść na 7 jak się chciało wyjść wcześniej czy nawet o 10 jeżeli chciało pospać. Do Polski wróciłem, bo ją kocham i to się nie zmieni, ale na szybko zimny prysznic: - minimalna, bo jak się nie zgodzę znajdzie się osoba która się zgodzi -skoro jesteś po studiach masz wszystko umieć -ja nie będę płacić za uczenie się w biurze -Zaczynamy pracę o 8.00 i przyjscie 15 minut później to wielki problem Nie mowie, ze tak jest na zawsze, bo to są pierwsze lata po studiach, potem jest lepiej. Mowie tylko o stosunku do osób po studiach polskich pracodawców. Dobra wyplakalem się, idę :)

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Krios(2017-10-12 09:34) Zgłoś naruszenie 101

    No dobrze, a co z ludźmi bez studiów? Bo jeśli powiemy, że sami sobie winni to jeszcze więcej ludzi będzie szło na studia. I więcej i więcej... chyba nie muszę mówić do czego to doprowadzi. W Polsce jest myślenie, że bez studiów to każdy sam jest sobie winien, że mało zarabia (bo ludzie bez wyższego już przecież nie mają prawa normalnie żyć, czyli nie za nędzne 2k/netto), dlatego też nie sądzę aby OPŁACALNOŚĆ studiów miała znaczenie. Ludzie i tak będą walić drzwiami i oknami na uczelnie. A potem po studiach zrobią parę kursów i się przebranżowią najwyżej.

    Odpowiedz
  • na niby(2017-10-12 12:29) Zgłoś naruszenie 143

    Jakie tam studia w Polsce? większość jest nic nie warta, już nie mówię o tych pseudo dyplomach zaocznych i wieczorowych. Naklepali "dyplomów", a nic nie potrafią, ani dobrych lekarzy, o stomatologach juz nie mówiąc - poziom żaden. W tym kraju prawie wszystko jest na niby.

    Odpowiedz
  • Polak(2017-10-12 15:34) Zgłoś naruszenie 85

    Po co komu studia, rozwój i wysiłek? W tym kraju wystarczy narobić dzieci i chlać browar od rana do wieczora przed telewizorem żeby żyć.

    Odpowiedz
  • Noniewiem(2017-10-12 17:11) Zgłoś naruszenie 40

    Pytanie co jest skutkiem, a co przyczyna... to ze osoby kończące studia mają lepszą prace czy to, że osoby bardziej ambitne i o lepszych zdolnościach, które dostałyby dobrą prace nawet bez studiów mimo to te studia kończą.

    Odpowiedz
  • gfdsg(2017-10-12 17:38) Zgłoś naruszenie 43

    dawniej po studiach pracownik biurowy (zatrudniano tylko tych z wyższym) zarabiał więcej niż budowlaniec (1500 brutto plus kwartalne czwarte pensje - budowlaniec czy sprzątaczka - 900 zł). dziś biurowy cieszy się jeśli jeszcze ma gdzie pracować ale pensja nie przekracza 2000 brutto - najczęściej jest to 990 zł stażu brutto - pracownik budowlany zarabia 2100 na rękę i się nie cieszy bo robi za miskę ryżu. oto realia. czy warto robić studia? NIGDY W ŻYCIU:/ WYDATEK GIGANTYCZNY A ZWROT ŻADEN - JESZCZE ZA KILKA LAT ZROBISZ DOSZKALAJĄCE KURSY PONIŻEJ KWALIFIKACJI NA JAKIEGOŚ OPERATORA , ALBO WÓZKI WIDŁOWE ALBO NIANIĘ.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze