"MAEA może potwierdzić, że powiązane z programem nuklearnym zobowiązania są wdrażane" - powiedział dyrektor generalny ONZ-owskiej agencji na konferencji prasowej w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

W niedzielę Amano przebywał w Iranie, gdzie spotkał się z prezydentem kraju Hasanem Rowhanim oraz innymi przedstawicielami władz.

"Zwróciłem się z prośbą, by Iran (...) w pełni realizował zobowiązania wynikającego z porozumienia atomowego, to był główny temat spotkania w tym kraju" - podkreślił. Dodał, że "jeśli chodzi o działania naszych inspektorów, to wywiązują się ze swoich zadań bez problemów".

W Abu Zabi rozpoczęła się w poniedziałek zorganizowana przez MAEA "Międzynarodowa ministerialna konferencja na temat energii nuklearnej w XXI wieku". Na konferencji, która potrwa do wtorku, nie pojawiła się delegacja irańska. Powód jest na razie nieznany.

Celem konferencji jest m.in. dialog na wysokim szczeblu na temat roli energii jądrowej w zaspokojeniu zapotrzebowania na energię w przyszłości, a także w trwałym rozwoju i łagodzeniu zmian klimatycznych.

Prezydent USA Donald Trump niedawno nie chciał formalnie zaświadczyć, że Teheran stosuje się do porozumienia atomowego, mimo pozytywnych ocen międzynarodowych inspektorów. 16 października oświadczył z kolei, że całkowite zerwanie porozumienia nuklearnego z Iranem to "realna możliwość", a kilka dni wcześniej - że Teheran nie przestrzega umowy i że on sam "ją zakończy", jeśli Kongres nie przyjmie nowych sankcji wobec Iranu.

Przeciwko zerwaniu umowy są jej pozostali sygnatariusze - Rosja, Wielka Brytania, Chiny, Francja oraz Niemcy.

Zawarte w lipcu 2015 roku porozumienie nuklearne ma na celu ograniczenie irańskiego programu nuklearnego i przewiduje, że Teheran zrezygnuje z dążenia do uzyskania broni atomowej w zamian za stopniowe znoszenie nałożonych na niego sankcji międzynarodowych. (PAP)

akl/ mal/