"Konsumpcja prywatna, wspierana przez akomodacyjną politykę społeczną oraz coraz lepszy rynek pracy, a także odbijające inwestycje powinny przyspieszyć wzrost PKB w 2017 roku do poziomu 4,1 proc." - napisano w raporcie.

"W 2018 r. wzrost PKB prawdopodobnie spowolni do 3,4 proc. proporcjonalnie ze wzrostem cen, który może osłabić silną obecnie konsumpcją prywatną" - dodano.

Ekonomiści banku spodziewają się odbicia inwestycji publicznych, ale zwracają uwagę na niski poziom inwestycji prywatnych.

"Inwestycje sektora publicznego powinny odbić w drugiej połowie 2017 r., dodatkowo wspierane przez nadchodzące wybory samorządowe. Inwestycje prywatne są słabe i nadal stanowią większe ryzyko dla wzrostu. Ponadto, ciasny rynek pracy, na którym kurczy się podaż siły roboczej, a płace rosną, jest dodatkowym czynnikiem, który hamuje inwestycje" - napisali.

"Warto zauważyć, że wskaźnik inwestycji w relacji do PKB, który spadł poniżej 18 proc. w połowie 2017 r., zanotował najniższy poziom od 1996 roku" - dodali.

Poniżej listopadowe prognozy EBOiR dla krajów regionu i porównanie z prognozami z maja 2017 r.:

nowa stara
2017 2018 2017 2018
Polska 4,1 3,4 3,2 3,2
Węgry 3,8 3,4 3 3
Słowacja 3,3 3,5 3,2 3,5
Chorwacja 2,9 2,6 2,9 2,6
Słowenia 4 2,9 2,5 2,2
Rumunia 5,3 4,2 4 3,5
Turcja 5,1 3,5 2,6 3
Rosja 1,8 1,7 1,2 1,4
Ukraina 2 3 2 3

>>> Polecamy: Pierwszy raz od lat waży się los stóp procentowych. Co z ratami kredytów?