"Za lata 2017 i 2018 planujemy 100 proc. dywidendy, a potem biorąc pod uwagę niepewność regulacyjną (..) przyjmujemy, że będziemy w gotowości do płacenia dywidendy 50 proc. lub wyższej” – powiedział Kubiak.

"W długim terminie nie da się wypłacić 100 proc. i rosnąć" – dodał.

Bank w strategii na lata 2018-2020 podał, że chce przeznaczyć na dywidendę 100 proc. zysku netto za lata 2017 i 2018, a ostateczna rekomendacja dotycząca wysokości dywidendy uzależniona będzie od spełnienia wymagań KNF.

>>> Czytaj też: Pesa ma poważne finansowe problemy. Druga linia metra nie dla firmy