Poprawki zgłaszane przez PiS były uzgadniane z ministrem Muchą?

O wszystkich kwestiach rozmawialiśmy. Proszę się nie obawiać, nie jesteśmy na razie nawet w połowie procesu legislacyjnego, przyjdzie czas na ocenę sprawozdania z prac komisji, przed nami jeszcze drugie czytanie. Przed nim będzie jeszcze czas do namysłu, jeśli będą jakieś problemy, to możemy o nich rozmawiać.

Do czasu zakończenia drugiego czytania prezydent ma prawo wycofać projekt. Myśli pan, że to jest możliwe?

Nie. Oczywiście pan prezydent może się odnieść krytycznie do pewnych rozwiązań przyjętych w sprawozdaniu komisji, to zupełnie normalne. Może to wyrazić przez swoich przedstawicieli.

Jeśli pani Zofia Romaszewska mówi, że możliwe jest weto, to widzi pan podstawę do takich działań?

Na razie nie. Nie widzę podstaw do wetowania ustawy. Nie odchodzimy od projektu pana prezydenta, gdyby się nawet pojawiły jakieś odstępstwa, to nie sądzę, by ich ciężar gatunkowy był taki, żeby uzasadniał weto.

Ale w poprawce do ustawy o KRS jako jedna z grup mogących zgłaszać sędziów kandydatów do KRS wymienieni są prokuratorzy. Prezydent był przeciwny takiemu rozwiązaniu. Czy uzgodniono to z nim?

Nie jest tak, że wszystkie szczegóły były uzgodnione. Były uzgodnione najważniejsze dla reformy rozstrzygnięcia i tego się trzymamy. Kwestia prokuratorów jako grupy mogącej zgłaszać sędziów kandydatów do KRS nie była uzgadniana, ale sprawę dyskutowano. W debacie publicznej były podnoszone głosy, żeby nie tylko środowiska sędziowskie mogły ich zgłaszać, ale także inne środowiska prawnicze. Ja tu nie widzę żadnego niebezpieczeństwa, ponieważ ostatecznie kandydatów i tak będą wskazywać kluby poselskie.

Czy sam mechanizm wyboru sędziów do KRS był uzgodniony z prezydentem?

Tak.

Czy w ustawie o Sądzie Najwyższym dużo jest poprawek, które mogą w detalach odbiegać od uzgodnień z prezydentem?

Poczekamy, zobaczymy. Na razie nie wydarzyło się nic, co mogłoby niepokoić Kancelarię Prezydenta.

Drugie czytanie i uchwalenie ustawy odbędzie się na najbliższym posiedzeniu?

Mam taką nadzieję. Tym także zainteresowany jest prezydent, który wielokrotnie się wypowiadał, że ta ustawa powinna być przyjęta jak najszybciej.

Rozmawiali: Grzegorz Osiecki i Łukasz Mężyk, 300polityka.pl