Chiny, które są największym na świecie odbiorcą metali przemysłowych, w tym miedzi, mogą w 2018 r. rozwijać się w tempie 6,4 proc. PKB wobec 6,8 proc. w 2017. - ocenia agencja Fitch.

Analitycy Standard Chartered wskazują z kolei, że popyt na miedź w chińskim sektorze budowlanym i energetycznym nie zanotuje żadnego wzrostu w 2018 r.

W 2018 r. budowa dróg, mostów i tuneli w Chinach może poważnie spowolnić - wskazuje z kolei agencja Bloomberg podsumowując przeprowadzone badania ankietowe.

Globalne zapasy miedzi utrzymują się na wysokim poziomie pomimo wcześniejszych zakłóceń w dostawach metalu z kopalni w Chile i Indonezji, a na rynkach nie brakuje metalu.

Te wszystkie czynniki są dla notowań miedzi jak "wiatr w oczy" - wskazują eksperci rynku metali.

Podczas poprzedniej sesji miedź na LME zyskała 7 dolarów i zakończyła ją na poziomie 6.550 USD za tonę.

We wtorek cena miedzi spadła o 4,6 proc. (PAP Biznes)