Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i Egipt zawiesiły pół roku temu stosunki dyplomatyczne i handlowe z Katarem, któremu zarzucają wspieranie terroryzmu. Katar odpiera te oskarżenia.

"Nasze stanowisko w sprawie tej blokady było bardzo jasne. Stanowisko Kataru było bardzo jasne - by rozwiązać ten problem, jeśli widzimy problemy między nami i naszymi sąsiadami, powinniśmy zasiąść do stołu i uczciwie rozmawiać" - powiedział na wspólnej z Macronem konferencji prasowej w Dausze emir Kataru, szejk Tamim ibn Hamad as-Sani.

"Przywrócenie stabilności w regionie Zatoki Perskiej jest dla nas priorytetem, gdyż mamy tu wielu przyjaciół. Naszym życzeniem jest znalezienie szybkiego rozwiązania dzisiejszej sytuacji" - zaznaczył Macron. Poinformował, że w czwartek obie strony wynegocjowały kontrakty na kwotę około 12 mld euro, co obejmuje między innymi zrealizowanie katarskiej opcji z 2015 roku na 12 kolejnych produkowanych przez francuską firmę Dassault myśliwców Rafale z możliwością zakupienia dalszych 36. Katar nabył już 24 samoloty Rafale za łącznie około 6 mld euro, co obejmuje także ich uzbrojenie rakietowe.

Według Macrona, strona katarska zobowiązała się także do zakupu 490 pojazdów opancerzonych u francuskiego państwowego producenta uzbrojenia Nexter. (PAP)