O planach wizyty Witolda Waszczykowskiego, która rozpocznie się w najbliższy piątek i potrwa do poniedziałku, poinformowało w środę PAP biuro prasowe resortu spraw zagranicznych.

Główne cele wizyty to - jak wynika z komunikatu MSZ - inauguracja Konsulatu Generalnego RP oraz rozmowy z przedstawicielami władz lokalnych i amerykańskich środowisk biznesowych. Minister odwiedzi również terminal Sabine Pass, z którego w czerwcu tego roku miała miejsce pierwsza dostawa LNG do gazoportu w Świnoujściu. Szefowi polskiej dyplomacji będzie towarzyszył w Houston prezes PGNiG Piotr Woźniak.

MSZ przypomina, że Houston i stan Teksas pełnią kluczową rolę na mapie gospodarczej USA. Miasto określa się mianem "stolicy światowego sektora energetycznego" (zwłaszcza w dziedzinie wydobycia ropy naftowej, gazu ziemnego), stanowiącego centrum rozwoju przemysłu biomedycznego oraz aeronautyki. Teksas to druga, po Kalifornii, gospodarka USA, z PKB o wartości 1,6 bln USD (odpowiednik 10. gospodarki świata) oraz stan, z którym Polska odnotowuje największą wartość wymiany handlowej (857 mln USD). W ostatnich latach nastąpił ponad dwukrotny wzrost wartości eksportu z Polski do Teksasu (pierwszym towarem eksportowym są urządzenia elektroniczne).

Rozwojowi współpracy z Teksasem - podkreśla resort spraw zagranicznych - sprzyja wzmocnienie wymiaru energetycznego polsko-amerykańskich relacji, w tym pierwsza dostawa LNG z terminalu Sabine Pass oraz zawarcie przez PGNiG pięcioletniego kontraktu na dostawy LNG. "Polska jest pierwszym państwem regionu, który zaimportował LNG z USA i liczymy, że stanie się hubem dla transportu amerykańskiego surowca na rynek gazu Europy Środkowo-Wschodniej" - czytamy w komunikacie MSZ.

Dostawy LNG z USA wzmacniają bezpieczeństwo energetyczne regionu, zmniejszając uzależnienie od dominującego dostawcy i przynosząc korzyści dla polskiej i amerykańskiej gospodarki. "Liczymy także na dalszą aktywność USA w odniesieniu do przeciwdziałania planom budowy gazociągu Nord Stream 2 oraz na wsparcie dla budowy korytarza Północ-Południe, w tym Baltic Pipe, jako projektu służącemu dywersyfikacji dostaw" - informuje resort dyplomacji.

W programie wizyty Waszczykowskiego zaplanowano spotkanie z miejscową Polonią. W okręgu konsularnym KG RP w Houston mieszka ok. 550 tysięcy Polaków oraz osób mających związek z polskością, co stanowi 7 proc. całej polskiej diaspory zamieszkałej w USA (ponad 8 mln osób). W samym stanie Teksas liczbę tę szacuje się na 228 tysięcy, a początki polskiego osadnictwa w Teksasie sięgają połowy XIX w. W samym Houston mieszka i pracuje do 50 tys. osób posiadających polskie korzenie.

MSZ zwraca uwagę, że obecna Polonia teksańska jest dobrze wykształcona i dobrze sytuowana. Wielu jej przedstawicieli jest związanych z przemysłem wydobywczym i paliwowym. Polscy naukowcy pracują na uniwersytecie w Houston i Austin. Wielu pracuje w instytucjach medycznych, w tym w największym w USA szpitalu kardiologicznym (Houston Methodist Hospital), oraz w jednym z największych centrów badania i leczenia nowotworów (MD Anderson), i może poszczycić się wybitnymi osiągnięciami.

Według resortu spraw zagranicznych wizyta w Houston wpisuje się w koncepcję odtworzenia sieci placówek dyplomatycznych i konsularnych, zapowiedzianej w tegorocznym expose Waszczykowskiego w Sejmie. "Ambicją resortu spraw zagranicznych na kolejne lata jest dalsza poprawa jakości i dostępności usług świadczonych przez urzędy konsularne, tak aby jak najlepiej realizować zadania będące wynikiem wzrostu mobilności oraz migracji obywateli polskich" - podaje MSZ.

Okręg konsularny Konsulatu Generalnego RP w Houston będzie obejmował 7 stanów środkowego zachodu USA: Arkansas (AR), Kansas (KS), Luizjana (LA), Missisipi (MS), Nowy Meksyk (NM), Oklahoma (OK), Teksas (TX). Dzięki utworzeniu nowego urzędu znacząco poprawi się dostęp obywateli polskich zamieszkałych w stanach środkowego zachodu USA do usług konsularnych.

Obok wykonywania podstawowych funkcji konsularnych i świadczenia usług dla licznego skupiska Polonii amerykańskiej, Konsulat będzie realizował szereg zadań z zakresu dyplomacji ekonomicznej oraz dyplomacji publicznej i kulturalnej, na które składać się będzie m.in. współpraca z dziesiątkami przedsiębiorstw oraz organizacji amerykańskich i międzynarodowych.

>>> Czytaj też: Auta elektryczne wcale nie takie ekologiczne. Wychodzą na jaw ukryte koszty