Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na styczeń na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 56,67 USD za baryłkę, po zwyżce o 7 centów.

Brent w dostawach na luty na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie drożeje o 32 centy, czyli 0,5 proc., do 62,76 USD za baryłkę.

Zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu spadły o 5,12 mln baryłek, czyli 1,1 proc., do 442,99 mln baryłek - poinformował w środę amerykański Departament Energii (DoE). Ankietowani przez Bloomberga analitycy oczekiwali spadku zapasów o 2,9 mln baryłek.

Zapasy benzyny wzrosły w tym czasie o 5,66 mln baryłek, czyli 2,6 proc., do 226,55 mln baryłek. Rynek oczekiwał wzrostu o 2,33 mln b.

Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, spadły o 1,37 mln baryłek, czyli 1,1 proc. do 128,08 mln baryłek - podał DoE.

Tymczasem produkcja ropy w USA w ubiegłym tygodniu wzrosła do rekordowych 9,78 mln baryłek dziennie, najwyższego poziomu od 1983 roku, gdy Departament Energii rozpoczął publikację takich danych. To już ósmy z kolei tydzień wzrostu produkcji surowca w USA.

W przyszłym roku dzienna produkcja ropy w USA może przekroczyć poziom 10,02 mln baryłek - szacuje DoE.

"Na rynkach jest niepokój o rosnącą produkcję ropy w USA i potencjał dalszego jej wzrostu" - mówi Michael McCarthy, główny strateg CMC Markets w Sydney.

"W 2018 roku głównymi tematami na rynkach paliw będą cięcia dostaw z OPEC, wielkość produkcji surowca w USA i czas, kiedy może dojść do osiągnięcia równowagi na globalnym rynku ropy" - dodaje.

Podczas poprzedniej sesji ropa na NYMEX w Nowym Jorku zniżkowała na zamknięciu o 54 centy do 56,60 USD za baryłkę. - najniżej od tygodnia.

>>> Czytaj też: Rosyjski atom w Polsce? Możliwe technologicznie, ale nie politycznie [WYWIAD]