Nasycenie powietrza szkodliwymi cząsteczkami małych rozmiarów jest od kilku dni w 8,5-milionowym Teheranie niezwykle wysokie i rano w niedzielę osiągnęło poziom 185 mikrogramów PM2,5 na metr sześcienny na południu stolicy i 174 w jej centrum. Według WHO bezpieczny poziom pyłów zawieszonych to mniej niż 25 mikrogramów na metr sześcienny w ciągu 24 godzin.

Władze prowincji Teheran już w sobotę ogłosiły zamknięcie wszystkich szkół z wyjątkiem dwóch miast; zakaz ten może zostać przedłużony.

Także ludziom starszym, cierpiącym na problemy sercowo-naczyniowe i kobietom ciężarnym zalecono pozostanie w domach. Wprowadzono także ograniczenia w ruchu pojazdów.

Według danych irańskiego ministerstwa zdrowia w Teheranie z powodu zanieczyszczenia powietrza zmarło 4810 ludzi w zeszłym roku kalendarzowym, który w Iranie skończył się 21 marca 2017 roku.

Od kilku tygodni wznoszące się na północ od Teheranu pasmo gór Elburs jest przez część dnia zasnute mgłą zanieczyszczeń, a w niedzielę całkowicie zniknęło z widoku za toksycznym smogiem.

Wielu teherańczyków już rutynowo nosi na ulicach maski.

W tym roku według oficjalnych przewidywań produkcja irańskich samochodów ma przekroczyć 1,5 miliona i o tyle zwiększy się obecna liczba aut osobowych, ciężarówek i furgonetek oceniana na 20 mln pojazdów.

W ciągu roku najgorzej w Teheranie, aglomeracji miejskiej na wysokości 1400-1800 m n.p.m., jest zimą, kiedy dochodzi do zjawiska inwersji termicznej, sprzyjającej zatrzymywaniu zanieczyszczeń powietrza przy powierzchni ziemi. W tym roku sytuację pogarsza jeszcze brak deszczu od początku jesieni.

W Tebrizie i Urmii w północnowschodnim Iranie szkoły są zamknięte od piątku. W innych miastach przemysłowych, jak Isfahan i Arak w środkowym Iranie, mimo bardzo wysokiego poziomu zanieczyszczeń szkół nie pozamykano.

Zanieczyszczenie powietrza w Iranie jest jednak mimo wszystko niższe niż w Chinach i Indiach. W Delhi stężenie cząstek pyłu zawieszonego osiąga 1000 mikrogramów na metr sześcienny.

>>> Czytaj też: Pobito wszystkie rekordy ciepła od 1879 r. Takiej zimy nie było w Moskwie od początku pomiarów