Redakcja DGP przeprowadziła sondę w ponad 20 placówkach handlowych – było to w pierwszych trzech dniach funkcjonowania nowych przepisów o opłacie recyklingowej (chodzi o nowelizację z 12 października 2017 r. przepisów o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. poz. 2056).

Wnioski? Każdy sklep postępuje inaczej. Jedne naliczają opłatę, inne nie, jedne doliczają do niej VAT, inne pobierają tylko 20 gr, czyli tyle, ile wynosi minimalna wysokość opłaty od lekkiej torby o grubości między 15 a 50 mikrometrów. A to oznacza, że nie doliczają VAT, choć resort finansów poinformował o takim obowiązku w specjalnym komunikacie.

Komunikat MF oznacza, że sklep powinien pobierać minimum 25 gr (w tym 20 gr opłaty i 5 gr VAT), chyba że jest zwolniony z podatku od towarów i usług.

Nic nie wiedzą o opłacie

Najgorzej jest w osiedlowych sklepach. Niektóre pobierają za plastikową siatkę wymaganą opłatę recyklingową plus VAT (czyli 25 gr), ale znaczna część handlowców w ogóle jej nie pobiera, nawet jeśli opłata za siatkę figuruje na paragonie.

Z takim przykładem spotkaliśmy się w sklepie handlującym żywnością. Sprzedawca pobrał za foliówkę 19 gr, natomiast na paragonie było napisane, że cena zawiera: należność za torbę i opłatę recyklingową w wysokości 25 gr.

W innym sklepie pobrano za torebkę 8 gr. Na paragonie nie było żadnej informacji o jakiejkolwiek opłacie recyklingowej, nie mówiąc o VAT od niej.

Kolejny sprzedawca postąpił tak samo, z tą tylko różnicą, że za foliówkę zażądał 10 gr.

Wielu sprzedawców wprost przyznaje, że nic nie wiedzą o zmianie. Niektórzy nadal wydają torby bezpłatnie.

Jeszcze inni pobierają opłatę recyklingową w wymaganej kwocie (20 gr), ale bez doliczenia podatku od towarów i usług (mimo że sklep jest czynnym podatnikiem VAT).

Zamiast opłaty

Wiele sieciówek postanowiło pozbyć się problemu z opłatą i zaproponowało klientom grubsze siatki, zachęcając do ich kilkukrotnego wykorzystania. Na torebkach pojawiły się napisy w rodzaju „Użyj mnie wiele razy”, „Korzystaj z torby wielokrotnie”. Tak zrobiły np. sieci sklepów: Piotr i Paweł, Biedronka, Carrefour Express.

Niektórzy w ogóle zrezygnowali z toreb, jeszcze inni wprowadzili papierowe.

Problem z VAT...

O ile o samej opłacie wiadomo było od miesięcy, o tyle o konieczności wliczania jej do podstawy opodatkowania VAT przedsiębiorcy dowiedzieli się na niespełna dwa tygodnie przed Nowym Rokiem. Informacja o tym pojawiła się po raz pierwszy w naszej publikacji („Fiskus zarobi ćwierć miliarda złotych na sprzedaży foliówek”, DGP nr 245/2017). Było to nie lada zaskoczeniem dla przedsiębiorców. Do tej pory bowiem polegali na zapewnieniach resortu środowiska, że od opłaty recyklingowej nie będzie VAT.

Ostatecznie po naszych publikacjach MF wydał komunikat, w którym potwierdził nasze doniesienia. Niektóre biura rachunkowe przesyłają teraz swoim klientom informacje na ten temat, cytując fragmenty komunikatu.

Wielu doradców podatkowych nie zgadza się jednak z wykładnią resortu. Uważają, że sklep jest tylko inkasentem opłaty i nie powinien doliczać do niej podatku. Takie opinie publikowaliśmy również na łamach DGP.

Niektórzy z kolei twierdzą, że opłata recyklingowa nie podlega VAT, ponieważ nie stanowi wydania towaru ani świadczenia usługi. Taką opinię można znaleźć na stronie jednej z izb aptekarskich. Cytowany tam ekspert uważa, że jeśli nawet należałoby doliczać VAT (jak twierdzi Ministerstwo Finansów), to wymagane 20 gr z tytułu opłaty recyklingowej powinno być uznane za kwotę brutto. – Opłata dla klienta każdego sklepu powinna być taka sama bez względu na to, czy sprzedawca jest podatnikiem VAT, czy nie jest – tłumaczy doradca podatkowy.

...i z podatkiem dochodowym

Dla wielu przedsiębiorców zaskoczeniem jest też to, że muszą wykazywać opłatę recyklingową jako swój przychód podatkowy. Wprawdzie będzie ona też dla nich kosztem, ale dopiero w momencie wpłaty. A z przepisów wynika, że opłatę należy wpłacić na rachunek bankowy Ministerstwa Środowiska do 15 marca następnego roku.

– Do tego czasu mogę już umrzeć albo przynajmniej zamknąć sklep – komentuje jeden z handlowców.

Jedynym rozwiązaniem jest przelewanie opłaty wcześniej. Data 15 marca następnego roku jest terminem końcowym.

Jeszcze większy problem mają podatnicy płacący ryczałt ewidencjonowany. Z przepisów wynika bowiem, że opłata jest przychodem i muszą od niej zapłacić podatek, ale jej nie odliczą, bo sami nie wykazują kosztów podatkowych (pisaliśmy o tym w artykule „Ryczałtowcy zapłacą ekstra podatek od foliówek” DGP nr 1/2018).

Ministerstwo Finansów uważa inaczej. Zapewnia, że ryczałtowcy będą mogli skorygować przychód w momencie uiszczenia opłaty (patrz ramka).

Fiskus wyciągnie konsekwencje

Ci, którzy nie odprowadzą VAT i podatku dochodowego od opłaty recyklingowej do urzędu skarbowego, poniosą konsekwencje. Przede wszystkim będą musieli uiścić zaległość wraz z odsetkami za zwłokę. – Dodatkowo fiskus może doliczyć 30-proc. sankcyjny VAT z tytułu zaniżenia zobowiązania podatkowego – wskazuje Małgorzata Samborska, doradca podatkowy i dyrektor w Grant Thornton.

Dodaje, że w grę wchodzą także sankcje z kodeksu karnego skarbowego. Za zaniżenie podstawy opodatkowania grozi grzywna do 720 stawek dziennych, a nawet pozbawienie wolności.

Małgorzata Samborska przypomina też, że do samej opłaty recyklingowej mają zastosowanie przepisy ordynacji podatkowej dotyczące zobowiązań podatkowych. To oznacza, że jeżeli handlowiec jej nie pobierze, to należną kwotę oszacuje fiskus.

Niezależnie od tego wojewódzki inspektor inspekcji handlowej będzie mógł ukarać przedsiębiorcę karą administracyjną od 5 tys. zł do 20 tys. zł.

>>> Czytaj też: Wiceminister środowiska: Rocznie w Polsce zużywamy 11 mld foliówek. Czas to zmienić [WYWIAD]

Opłata recyklingowa – skutki podatkowe

PIT i CIT

● Opłata jest podatkowym przychodem przedsiębiorcy. Przychód powstaje na zasadach ogólnych (przychód należny).

● Opłata jest też podatkowym kosztem, lecz koszt pojawi się dopiero w momencie jej wniesienia, czyli przekazania na rachunek bankowy Ministerstwa Środowiska (najpóźniej do 15 marca następnego roku).

To oznacza, że powstaje rozbieżność między momentem powstania przychodu a kosztu jego uzyskania. Przedsiębiorcy na to już narzekają. Problemu nie będzie tylko wtedy, gdy przedsiębiorca pobraną opłatę recyklingową wpłaci do budżetu wcześniej, niż wymaga tego ustawa.

Ryczałt

Opłata recyklingowa jest przychodem. Ministerstwo Finansów twierdzi jednak, że podatnik, który ją wpłaci, ma prawo skorygować o nią (pomniejszyć) swój przychód w miesiącu wpłaty (patrz. odpowiedź MF na pytanie DGP).

VAT

Według Ministerstwa Finansów opłata recyklingowa musi być wliczana do podstawy opodatkowania VAT. Powinna być też ewidencjonowana w kasie fiskalnej i przez to wykazana na paragonie. Zdaniem MF nie ma konieczności wyodrębniania samej kwoty opłaty recyklingowej, można ją wykazywać łącznie z należnością za siatkę.

Odpowiedź Ministerstwa Finansów na pytanie DGP

„Podatnik opodatkowany ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych będzie miał prawo pomniejszyć przychód o kwotę wpłaconej opłaty recyklingowej. Należy zwrócić uwagę, że opłata ta jako dochód budżetu państwa dla celów podatku dochodowego nie wywołuje skutków podatkowych. Stosownie bowiem do przepisów ustawy PIT stanowi ona przychód z działalności gospodarczej (art. 14 ust. 2 pkt 18), natomiast po wpłacie zaliczana jest do kosztów uzyskania przychodu (art. 22 ust. 1aa). Taka konstrukcja odnosi się również do opodatkowania ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. Z uwagi na fakt, iż konstrukcja ryczałtu nie przewiduje obniżenia przychodu o koszty uzyskania, to zachowanie neutralności rozwiązania nakazuje pozwolić na dokonanie korekty przychodów w miesiącu, w którym dokonano wpłaty opłaty recyklingowej. Korekta ta powinna być dokona zgodnie z art. 6 ust. 1 oraz ust. 1e ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne.

Przyjęcie odmiennego założenia, tj. że opodatkowaniu podlega przychód z tytułu opłaty recyklingowej bez możliwości jego korekty po przekazaniu tej opłaty do budżetu państwa, byłoby bowiem de facto »płaceniem podatku od dochodu budżetu państwa«, co stanowiłoby naruszenie zasady demokratycznego państwa prawa, jak i byłoby sprzeczne z wykładnią systemową przepisów prawa”.