Najważniejszym wydarzeniem wtorkowej sesji na GPW był rekord wszech czasów ustanowiony przez indeks szerokiego rynku - WIG (67.933,1 pkt.). Najwyższy poziom w historii osiągnięty został jednak podczas pierwszej godziny notowań (ok. 9.30), a przez całą resztę sesji WIG sukcesywnie zmniejszał skalę wzrostów i, zyskując na zamknięciu 0,3 proc., ostatecznie wyniósł 67.529,4 pkt.

Również WIG 20 stopniowo wytracał impet wzrostowy (w szczytowym momencie oscylował wokół 2.650 pkt.) i na wtorkowym zamknięciu wyniósł 2.630,4 pkt., po 0,36 proc. wzroście.

Na 0,5-proc. plusie sesję zakończył mWIG 40 i wyniósł 5.069,1 pkt.

Pod kreską natomiast zakończył notowania sWIG 80 (-0,2 proc.) i wyniósł 15.042,1 pkt.

Wtorkowe zmiany odbyły się przy zdecydowanie większych obrotach niż w poniedziałek. Blue chipy wygenerowały 958 mln zł, co stanowiło ok. 78,5 proc. całości obrotów (1,22 mld zł).

Ogółem, 137 spółek zanotowało wzrosty kursów, 170 wycen spadło, zaś 124 spółki nie zanotowały zmian w wycenach.

Solidne wzrosty zanotowały banki, które w pierwszej części sesji były bliskie historycznych maksimów. Najwięcej zyskał Bank Pekao (+2,2 proc.). BZ WBK odreagował poniedziałkowe spadki, kurs banku wzrósł o 1,6 proc., do 428,8 zł.

Również akcje mBanku podrożały o 1,6 proc., kurs na zamknięciu wyniósł 533,5 zł. PKO BP zakończyło sesję 1,1-proc. wzrostem i nowym szczytem na poziomie 46,93 zł.